Żołnierze 23 Batalionu Lekkiej Piechoty Wojsk Obrony Terytorialnej w Bezwoli gościli rodzinę swojego Patrona – porucznika Roberta Domańskiego ps. „Florian”.
Porucznik Domański to jeden z największych bohaterów podziemia niepodległościowego Podlasia, żołnierz ZWZ, AK i Związku Odwetu na Zamojszczyźnie, dowódca Oddziału Samoobrony Ruchu Oporu AK. Od 23 maja 2021 roku Batalion Lekkiej Piechoty nosi jego imię.

Podczas wizyty w Bezwoli potomkowie por. Domańskiego przekazali na ręce dowódcy 23 Batalionu pamiątki po patronie – wśród nich rodzinną kronikę ze zdjęciami, dokumentami i zapiskami „Floriana”, stanowiące cenne świadectwo jego działalności konspiracyjnej i powojennych losów.
Sylwetka por. Roberta Domańskiego ps. „Florian”
Robert Domański urodził się 1 stycznia 1925 roku we wsi Krzywda w powiecie łukowskim. 9 lutego 1940 r., w wieku zaledwie 15 lat, został zaprzysiężony w szeregach ZWZ na Zamojszczyźnie, przybierając pseudonim „Jarach”. Walczył w oddziale bojowym pod dowództwem cichociemnego por. Mariana Gołębiewskiego. Już w maju 1943 r. został dowódcą własnego oddziału dywersji na terenie II Regionu AK Biała Podlaska oraz szefem saperów w oddziale Stefana Wyrzykowskiego „Zenona”. Brał udział w wielu akcjach przeciwko Niemcom, stoczył m.in. walki pod Kozłami i Witorożem podczas Akcji Burza. Brał również udział w walkach o wyzwolenie Międzyrzeca Podlaskiego.

W styczniu 1945 r. otrzymał rozkaz utworzenia Oddziału Samoobrony Ruchu Oporu AK (ROAK), skupiającego głównie żołnierzy AK z Kresów Wschodnich. Wówczas przyjął pseudonim „Florian”. Pod jego dowództwem przeprowadzono szereg akcji dywersyjnych przeciwko okupantowi i komunistycznemu aparatowi represji. Po rozwiązaniu ROAK w 1945 roku Domański związał się ze Zrzeszeniem Wolność i Niezawisłość, przejmując dowództwo nad oddziałami w okręgu Radzyń Podlaski.
W marcu 1947 r. zakończył działalność w podziemiu antykomunistycznym, ujawniając się w Warszawie. Z piętnem bandyty jako „element niebezpieczny”, przez wiele lat był nękany przez służby bezpieczeństwa. Wielokrotnie próbowano nakłonić go do współpracy, jednak bezskutecznie. Zmarł w 1995 roku w Nowej Hucie. Odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, dwukrotnie Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami oraz Krzyżem Armii Krajowej.
PaSe / opr. LisA
Fot. 2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej / nadesłane













