Do Polski dotarło już osiem samolotów F-35A Lightning II, a niedługo przylecą kolejne. Świadczą o tym próby lotnicze, które Husarze przechodzą we włoskim Cameri. W tym tygodniu swój pierwszy lot testowy zaliczył polski F-35 z numerem 3518 na ogonie, co nie umknęło uwadze lokalnych spotterów.
Jak wynika ze zdjęć włoskich spotterów, najnowszy samolot F-35A z szachownicą polskich sił powietrznych wzbił się w powietrze 15 września. Husarz 3518 (numer seryjny AZ-18) jest drugim egzemplarzem, którego końcowy montaż, sprawdzenie i odbiór odbywa się w zakładzie FACO (Final Assembly and Check Out) w Cameri we Włoszech. W lipcu taki sam lot zaliczył samolot 3517 – pierwszy zmontowany dla Polski w Europie.
Zakład FACO w Cameri należy do włoskiego ministerstwa obrony i jest prowadzony przez koncern Leonardo we współpracy z Lockheed Martin, producentem F-35. To właśnie stamtąd ma pochodzić druga eskadra (16 samolotów) polskich F-35A (3517-3532). Pierwsze osiem maszyn (3501–3508) powstało w amerykańskich zakładach Lockheed Martin, który przekazał je bezpośrednio do bazy lotniczej Ebbing w Arkansas. Tam służą do szkolenia polskich pilotów i techników.













