PILNE: Ukraina urządza zasadzkę na potężne północnokoreańskie konwoje wojskowe i niszczy je w Rosji!

migranciwpolsce.pl 1 godzina temu



TRACISZ POŁOWĘ NASZYCH FILMÓW! Zostań członkiem, aby odblokować wszystkie nasze reportaże i wesprzeć naszą pracę:https://www.youtube.com/channel/UC-Q1gV2g_ck4LZG8axhAeVg/join

Dziś źródła w armii ukraińskiej ujawniły zgłaszaną operację sabotażową przeciwko rosyjskiemu pociągowi wojskowemu, który przewoził północnokoreańską broń i został zaatakowany około sześciu tysięcy kilometrów od linii frontu. Według źródeł wojskowych Ukrainy, równoczesne eksplozje zniszczyły pociąg transportujący pociski balistyczne KN dwadzieścia trzy i KN dwadzieścia cztery, razem z wagonami załadowanymi amunicją artyleryjską na Kolei Transsyberyjskiej. Atak nastąpił geograficznie znacznie bliżej Korei Północnej niż samej Ukrainy, a powstała detonacja zniszczyła pociąg, spustoszyła część otaczającej infrastruktury kolejowej i zatrzymała ruch na objętym odcinku. Oficjalne potwierdzenie ze strony Głównego Zarządu Wywiadu Ukrainy nie zostało jeszcze wydane, ale po potwierdzeniu operacja znalazłaby się wśród najgłębszych ukraińskich działań przeprowadzonych na terytorium Rosji. Według operatorów z ukraińskich kręgów wywiadowczych, operację poprzedził długi wysiłek rozpoznawczy. Zgłaszany transport miał być rzekomo śledzony z rejonu granicy z Koreą Północną, kiedy przemieszczał się na zachód przez Rosję. Taka operacja wymagałaby ustalenia rozkładu jazdy pociągu, wskazania miejsc, gdzie pociąg musiałby zwolnić, oraz wybrania terenu, gdzie naprawy po ataku byłyby szczególnie trudne. Ukraińscy operatorzy musieli także dokładnie ustalić, który konwój zawierał strategiczny ładunek, zanim zaangażowali cenne środki.

Nie można wykluczyć lokalnej pomocy, ponieważ część odległych regionów Rosji od dawna skarży się na gospodarcze zaniedbanie, co mogło uczynić dyskretną współpracę z zewnętrznymi służbami wywiadowczymi bardziej wykonalną. Ukraińscy agenci wykorzystaliby również dobrze znaną korupcję w rosyjskiej administracji, ponieważ tacy urzędnicy z dostępem do kolejowych rozkładów lub manifestów ładunkowych mogli zostać przekupieni, aby ujawnić, kiedy wartościowy transport przejedzie przez konkretne miejsce. Według raportów, zdalnie sterowane ładunki wybuchowe miały zostać rzekomo umieszczone pod torami kolejowymi i w pobliżu krytycznych punktów pociągu, zanim zostały zdetonowane, gdy pociąg wjechał na trudny odcinek linii. Wybór takiego terenu ma na celu maksymalizację zniszczeń, a jednocześnie uczynienie odbudowy znacznie bardziej skomplikowaną. Skutki eksplozji były dramatyczne, ponieważ eksplozje uruchomiły reakcję łańcuchową, która zdetonowała głowice pocisków oraz towarzyszący ładunek amunicji.

Pociski KN przenoszą głowicę ważącą około pięciuset kilogramów, co oznacza, iż choćby pojedyncza detonacja jest zdolna wywołać ciężkie zniszczenia. Dokładna liczba pocisków, które według doniesień znajdowały się na pokładzie pociągu, nie została jeszcze ustalona, ale połączona eksplozja osiągnęła równowartość dziesiątek ton trotylu, wydrążyła krater głębszy niż piętnaście metrów i całkowicie spaliła zarówno lokomotywę, jak i konwój. Płonące fragmenty z silników rakietowych na paliwo stałe podpaliły okoliczną roślinność oraz infrastrukturę kolejową. Konsekwencje sięgają daleko poza zniszczony transport, mimo iż źródło w ukraińskim wywiadzie stwierdziło, iż celem było dopilnowanie, aby żaden z pocisków przeznaczonych do ataków na ukraińskie miasta nie przetrwał operacji. Jednak Kolej Transsyberyjska jest główną rosyjską arterią kolejową ze wschodu na zachód, rozciągającą się na około dziewięć tysięcy trzysta kilometrów od europejskiej części Rosji po wybrzeże Pacyfiku i łączącą ośrodki przemysłowe ze szlakami handlowymi prowadzącymi w stronę Chin, Mongolii oraz Półwyspu Koreańskiego.

Kolej Transsyberyjska przewozi rocznie dziesiątki milionów ton ładunków, co czyni tę linię jedną z najważniejszych sieci logistycznych Rosji. Zakłócenie choćby jednego odcinka może stworzyć opóźnienia sięgające kilku tygodni, podczas gdy uszkodzone tory, systemy elektryczne oraz wrak są usuwane i naprawiane. Ogólnie rzecz biorąc, zgłaszany sabotaż stanowi bezpośrednią ukraińską odpowiedź na rozszerzającą się północnokoreańską pomoc wojskową dla Rosji, która obejmuje pociski, wyrzutnie do tych pocisków, pociski artyleryjskie oraz personel zarówno do dostarczonych systemów, jak i piechoty. Zniszczenie jednego ogromnego transportu natychmiast pozbawiłoby Rosję cennej broni, a jednoczesne uszkodzenie samej linii kolejowej mogłoby opóźnić kolejne dostawy, zwiększając logistyczny koszt polegania na dalekodystansowym wsparciu wojskowym z Korei Północnej.

Źródło: Raporty z Ukrainy

Idź do oryginalnego materiału