Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało w piątek 16 października alert do mieszkańców woj. lubelskiego. Powodem jest rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. W polskiej przestrzeni powietrznej operuje lotnictwo, a sytuację monitorują służby.
Samolot, F16 w locie w chmurach. F35. Fot. Shutterstock / Warszawa w PigułceTreść alertu RCB
Wiadomość trafiła na telefony osób przebywających na terenie województwa lubelskiego. RCB napisało:
UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów.
Alert nie informuje o zagrożeniu na terytorium Polski. Jest ostrzeżeniem, iż po drugiej stronie granicy trwa atak, a polskie służby i wojsko są w gotowości. Obecność samolotów nad regionem jest elementem tych działań, dlatego mieszkańcy Lubelszczyzny mogą słyszeć przeloty maszyn wojskowych.
Dlaczego alert dostała tylko Lubelszczyzna
RCB wysyła alerty do osób znajdujących się na konkretnym obszarze, na podstawie zasięgu stacji przekaźnikowych sieci komórkowych. Tym razem komunikat objął województwo lubelskie, które graniczy z Ukrainą. Alert nie został wysłany do mieszkańców Warszawy ani pozostałej części woj. mazowieckiego.
Kto ma rodzinę lub bliskich na Lubelszczyźnie albo jest tam w podróży, powinien śledzić komunikaty. RCB zapowiedziało kolejne informacje, a w podobnych sytuacjach komunikaty publikuje też Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Co robić po otrzymaniu alertu
- Zachowaj spokój. Alert dotyczy ataku na terenie Ukrainy i informuje o działaniach polskiego lotnictwa.
- Czekaj na kolejne komunikaty RCB i służb. Sprawdzaj je na oficjalnych kanałach, a nie w niesprawdzonych wpisach w mediach społecznościowych.
- Nie rozpowszechniaj zdjęć ani nagrań maszyn wojskowych i ich pozycji. Mogą ułatwić działania przeciwnikowi.
- Jeśli zauważysz spadający obiekt lub jego szczątki, nie zbliżaj się, nie dotykaj ich i od razu zadzwoń pod numer 112.












