Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało pilne ostrzeżenie dla Polaków przebywających w Iranie. W związku z gwałtownie pogarszającą się sytuacją bezpieczeństwa resort wzywa do natychmiastowego opuszczenia kraju i odradza wszelkie podróże do regionu, wskazując na ryzyko eskalacji wydarzeń w najbliższych godzinach.

Fot. Warszawa w Pigułce
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało pilny apel do obywateli Polski przebywających w Iranie. W oficjalnym komunikacie resort wzywa do natychmiastowego opuszczenia kraju i stanowczo odradza wszelkie podróże do tego regionu. Powodem są gwałtownie narastające napięcia polityczne i militarne oraz realne ryzyko eskalacji wydarzeń w najbliższych godzinach.
Sytuacja w Iranie od wielu tygodni pozostaje niestabilna, jednak ostatnie sygnały płynące z regionu znacząco zwiększyły poziom zagrożenia. Międzynarodowe agencje informacyjne informują o możliwych działaniach militarnych i dalszym zaostrzaniu konfliktu. W takich warunkach bezpieczeństwo cudzoziemców może być poważnie zagrożone, a możliwość szybkiego opuszczenia kraju – drastycznie ograniczona.
MSZ podkreśla, iż rozwój sytuacji może być bardzo dynamiczny. Zamknięcie przestrzeni powietrznej, ograniczenia w transporcie, przerwy w łączności czy problemy z dostępem do paliwa to scenariusze, które w przeszłości już się sprawdzały w podobnych kryzysach. Resort zaznacza również, iż w warunkach konfliktu zdolność udzielania pomocy konsularnej jest ograniczona, a ewakuacja państwowa nie zawsze jest możliwa.
W opublikowanym komunikacie MSZ apeluje do Polaków przebywających w Iranie o natychmiastowe podjęcie działań zmierzających do wyjazdu z kraju. Jednocześnie władze odradzają wszelkie podróże do Iranu, niezależnie od ich celu. To jeden z najsilniejszych sygnałów ostrzegawczych, jakie resort może skierować do obywateli.
Ministerstwo przypomina także o znaczeniu rejestracji w systemie Odyseusz. To narzędzie, które umożliwia szybki kontakt z obywatelami przebywającymi za granicą w sytuacjach kryzysowych i przekazywanie im kluczowych informacji. Osoby, które nie są zarejestrowane, mogą nie otrzymać na czas ostrzeżeń lub zaleceń dotyczących bezpieczeństwa.
Dla tych, którzy przez cały czas znajdują się na miejscu, MSZ przygotowało szczegółowe wytyczne. Obejmują one unikanie zgromadzeń i protestów, powstrzymanie się od fotografowania i nagrywania wydarzeń, bezwzględne podporządkowanie się poleceniom lokalnych służb oraz stałe śledzenie oficjalnych komunikatów polskich władz i placówek dyplomatycznych.
W tle apelu pozostają doświadczenia z poprzednich kryzysów w regionie. Władze wielokrotnie podkreślały, iż ignorowanie ostrzeżeń może prowadzić do dramatycznych sytuacji, w których obywatele zmuszeni są do samodzielnego poszukiwania dróg ewakuacji. Przykłady z ostatnich lat pokazują, iż w warunkach nagłej eskalacji konfliktu czas reakcji ma najważniejsze znaczenie.
Resort spraw zagranicznych nie pozostawia wątpliwości: obecna sytuacja w Iranie osiągnęła poziom wymagający natychmiastowych decyzji. Zlekceważenie apelu może skutkować poważnym zagrożeniem dla życia i zdrowia, a także problemami z opuszczeniem kraju. MSZ podkreśla, iż w obliczu narastających napięć jedyną rozsądną decyzją jest szybki powrót do Polski i rezygnacja z podróży do regionów objętych wysokim ryzykiem.









