Pożar w rafinerii ropy naftowej w Riazaniu wybuchł w nocy z soboty na niedzielę. Zakład należący do koncernu Rosnieft znalazł się wśród wielu celów nalotów przeprowadzonych w kilku regionach Rosji, co potwierdził Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Wyjaśniono, iż armia uderzyła w rafinerię oraz przeprowadziła ataki na rosyjskie lotnisko i trzy obiekty obrony przeciwlotniczej.
Płonie rosyjska rafineria. Skuteczny atak Ukraińców

"Trafiono w rafinerię ropy naftowej w Riazaniu w obwodzie riazańskim w Rosji. Na terenie przedsiębiorstwa doszło do pożaru. Rafineria jest wykorzystywana do zaopatrywania sił zbrojnych rosyjskiego agresora. Ponadto w obwodzie rostowskim w Rosji trafiono w lotnisko w Rostowie nad Donem. W rejonie obiektu wybuchł pożar" - napisał Sztab Generalny w komunikatorze Telegram.
Dowództwo dodało, iż w obwodzie rostowskim ukraińscy żołnierze trafili w stację radiolokacyjną Podlot oraz dwa zestawy artyleryjsko-rakietowego systemu obrony powietrznej Pancyr-S1.
ZOBACZ: Zełenski wskazuje na brak dostaw od sojuszników. "Dysponują tymi pociskami"
Wcześniej ukraińskie kanały monitoringowe na Telegramie opublikowały zdjęcia, na których widać gęsty dym unoszący się nad rafinerią.
🇺🇦🇷🇺
— Le Mot de Cambronne (@LemotCambronne) September 6, 2026
La raffinerie de Riazan a pris quelques drones FP-1 🇺🇦 dans la tronche
Ça va pas arranger la crise majeure des carburants en Russie 👀
Poutine va devoir augmenter ses achats de carburants raffinés aux pays auxquels il a vendu du pétrole y a 6 mois…. Putain de génie 😂 pic.twitter.com/QYI9Gk6PNB
Rafineria w Riazaniu jest jednym z największych zakładów tego typu w Rosji i należy do koncernu Rosnieft. Według informacji przytoczonych przez UNIAN zakład produkuje m.in. benzynę samochodową, olej napędowy, naftę lotniczą, olej opałowy oraz gaz skroplony.
Gubernator obwodu riazańskiego Paweł Małkow napisał jedynie, iż doszło do pożaru "w jednym z przedsiębiorstw". Dodał, iż uszkodzone zostały budynki mieszkalne m.in. w Riazaniu. Jedna osoba doznała obrażeń.
ZOBACZ: Negocjatorzy z USA przybyli do Kijowa. Zełenski: Jesteśmy gotowi
Atakowany był również Rostów nad Donem, gdzie uszkodzone zostały dwa bloki mieszkalne. Mer miasta Aleksandr Skriabin podał, iż ucierpiały cztery osoby. Powiadomił też, iż w rejonie (powiecie) czortkowskim obwodu rostowskiego uszkodzono lokomotywę, w związku z czym wstrzymano siedem składów pasażerskich.
Ministerstwo obrony Rosji podało, ze w ciągu nocy rosyjska obrona powietrzna przechwyciła lub strąciła 258 ukraińskich dronów.










