Dziennikarze Vot Tak (TVP) ujawnili, iż zakłady Flytronic miały paść ofiarą dywersji i były już obserwowane przez rosyjskojęzycznych agentów. Produkowane są tam
drony FlyEye i Warmate dla
Wojska Polskiego i Sił Zbrojnych Ukrainy. Za podpalenie werbownik oferował 30 000 dolarów i "order od Baćki".