Kaja Kallas, unijna wysoka przedstawiciel do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, ostrzega przed strategią Rosji. Największe zagrożenie nie pochodzi z pola bitwy, ale ze stołu negocjacyjnego, gdzie Moskwa może zyskać więcej niż w walce – oceniła Kallas w swoim wystąpieniu.
Wysoka przedstawiciel zdecydowanie odrzuciła tezy o rzekomym "cywilizacyjnym wymazaniu" Europy. «Wbrew temu, co niektórzy twierdzą, "woke'owa", dekadencka Europa nie stoi w obliczu zagłady cywilizacyjnej. Wręcz przeciwnie, ludzie wciąż chcą dołączyć do naszego klubu» – podkreśliła Kallas. Rozszerzenie Unii Europejskiej to według niej antidotum na rosyjski imperializm.
Wysoka przedstawiciel zaznacza, iż Rosja nie jest już supermocarstwem. Jej gospodarka leży w gruzach, a kraj znajduje się w ruinie – argumentowała.
Ekonomiczna przepaść
Kallas przypomniała o dramatycznej zmianie pozycji gospodarczej Rosji w ciągu ostatnich trzech dekad. «Od 1990 r. państwa, które uwoliły się spod sowieckiej dominacji i przystąpiły do UE, rozwijały się ponad dwukrotnie szybciej niż Rosja. W 1990 r. Rosjanie byli dwa razy bogatsi niż Polacy. Dziś Polacy są o około 70 proc. bogatsi od Rosjan» – wskazała.
Kraje wybierające po upadku Związku Radzieckiego europejską drogę rozwoju rozwijały się dwukrotnie szybciej niż Rosja.
Militarna porażka
Kallas przedstawiła również krytyczną ocenę rosyjskich działań militarnych na Ukrainie. «Po ponad dekadzie konfliktu, w tym czterech latach pełnoskalowej wojny na Ukrainie, Rosja ledwo przekroczyła granice z 2014 r. kosztem 1,2 miliona ofiar» – stwierdziła wysoka przedstawiciel.
«Tak naprawdę największym zagrożeniem, jakie Rosja stanowi obecnie, jest to, iż zyskuje więcej przy stole negocjacyjnym niż na polu bitwy. A jeżeli chodzi o negocjacje (pokojowe - PAP), ważniejsze od miejsca przy nim jest to, żeby wiedzieć, o co pytać, kiedy się przy nim siedzi» – dodała Kallas. Według niej maksymalistyczne rosyjskie żądania nie mogą otrzymać minimalistycznych odpowiedzi.
Kallas podkreśla również, iż Rosja powinna zapłacić rekompensatę za wyrządzone szkody.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).







