Polska dziennikarka w Ukrainie. "Kompletnie nie potrafiłam tego pojąć"

wiadomosci.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Klasztor w Dobromilu


— Pierwszy raz takiego szoku doświadczyłam kilkanaście lat temu na Majdanie. Byłam wtedy na studiach, pojechaliśmy z Krakowa z pomocą. Podszedł do nas mężczyzna około czterdziestki. Miał przypinkę z flagą UPA — mówi Katarzyna Barczyk-Sikora, dziennikarka Onetu i współautorka książki "Z widokiem na Polskę. Sąsiedzi, kciuk Stalina, czeski dług i KGB".
Idź do oryginalnego materiału