Polska w ćwierćfinale United Cup: Hurkacz po powrocie – 42 asy, 0 błędów

upday.com 1 dzień temu
Hubert Hurkacz z Polski cieszy się ze zdobytego punktu w meczu przeciwko Tallonowi Grieksporowi z Holandii podczas United Cup w Sydney (Zdjęcie symboliczne) (Photo by Brett Hemmings/Getty Images) Getty Images

Polska drużyna tenisowa zapewniła sobie awans do ćwierćfinału United Cup po zwycięstwie 3:0 nad Holandią w środę 7 stycznia w Sydney. Hubert Hurkacz i Iga Świątek wygrali swoje pojedynki singlowe, a później Katarzyna Kawa i Jan Zieliński dołożyli triumf w mikście.

Hurkacz pokonał Tallona Griekspoora 6:3, 7:6(4), zapewniając awans już po pierwszym meczu. Świątek wygrała z Suzan Lamens 6:3, 6:2. W decydującym mikście para Kawa/Zieliński pokonała Demi Schuurs i Davida Pela 6:3, 3:6, 10-4.

Fenomenalny powrót Hurkacza

Wrocławianin wrócił do gry po ponad półrocznej przerwie i od razu zachwyca formą. W dwóch meczach w United Cup - przeciwko Alexandrowi Zverevowi i Grieksporowi - zanotował 42 asy serwisowe, po 21 w każdym spotkaniu. Nie zaliczył ani jednego podwójnego błędu.

Przeciwko Grieksporowi Polak stracił tylko siedem punktów przy własnym podaniu w całym meczu. Holender nie wywalczył ani jednego break pointa. Eksperci są pod wrażeniem skuteczności serwisu zawodnika z Wrocławia.

Australia w ćwierćfinale

Polska w piątek zmierzy się z gospodarzem turnieju - Australią. Mecz rozpocznie się o 0:30 lub 7:30 czasu polskiego. Rywalami Świątek i Hurkacza będą Maya Joint (32. WTA) i Alex De Minaur (6. ATP).

Australijczycy będą mogli liczyć na głośne wsparcie domowej publiczności. To zapowiada emocjonujące starcie w walce o półfinał.

Punkty w rankingach

Zwycięstwa w United Cup przełożyły się na rankingi. Świątek zdobyła 90 punktów z dwóch meczów grupowych i ma w tej chwili 8268 punktów. Wciąż dzieli ją ponad 2000 punktów od liderki Aryny Sabalenki.

Hurkacz po dwóch wygranych zainkasował 85 punktów i awansował o 14 pozycji w rankingu ATP Live na 69. miejsce. Zawodnicy mogą zdobyć łącznie do 500 punktów w całym turnieju.

Świątek zadowolona z poprawy

Po meczu z Lamens druga rakieta świata podzieliła się refleksjami. «Znalazłam sposób na to, żeby być bardziej solidna w drugiej połowie pierwszego seta. Do tego momentu nie było mi łatwo na korcie. Później już byłam zadowolona z tego, co pokazałam», powiedziała w wywiadzie na korcie.

Polka wyróżniła jeden element swojej gry. «Najbardziej jestem zadowolona z akcji przy siatce. Byłam aktywniejsza na nogach, poprawiłam ten element, także to też mocno na plus», dodała.

Świątek doceniła także atmosferę w zespole. «Jesteśmy dobrze nastawieni po meczach w grupie, zwyciężaliśmy w singlach, także to dobry znak. Staram się być skupiona na mojej pracy na korcie, ale to miłe czuć wsparcie w czasie meczów», podkreśliła.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału