Polskie myśliwce poderwane. Powodem rosyjski atak na Ukrainie

zachod.pl 3 godzin temu

Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone – poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej kraju – dodano.

O rozpoczęciu operowania polskiego i sojuszniczego lotnictwa DORSZ poinformowało we wtorek przed godziną 3.

Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Poderwana została dyżurna para myśliwska i samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości

– informowało DORSZ.

Przed godz. 7 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało na platformie X, iż uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności… pic.twitter.com/8pM779iNND

— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) March 24, 2026

DORSZ podziękowało za wsparcie NATO, NATO AIRCOM, Siłom Powietrznym Hiszpanii. „Siłom, których samoloty pomagały dzisiaj zapewnić bezpieczeństwo na polskim niebie” – czytamy we wpisie. Dowództwo podziękowało też Holenderskim Siłom Zbrojnym za wsparcie systemami obrony powietrznej.

Idź do oryginalnego materiału