Legendarne polskie Ursusy czy "gniotsa nie łamiotsa" radzieckie Władimirce T-25? Które z nich lepiej zniosły próbę czasu? Które trzymają cenę, a które można kupić za grosze? Które stały się jedynie zabawkami niedzielnych rolników, a które wciąż harują w polu? Ciapek czy Władek? Zwycięzca może być tylko jeden.