Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz gościł w siedzibie Ministerstwa Obrony Narodowej w Warszawie Jaromíra Zůnę, ministra obrony Republiki Czeskiej.
Władysław Kosiniak-Kamysz i Jaromír Zůna mieli sporo tematów do omówienia. Fot. gov.pl– Rozmawialiśmy o wspólnej odpowiedzialności, o obecności czeskich żołnierzy nie tylko na wschodniej flance, ale też w dowództwach w Elblągu i Szczecinie, w korpusie i dywizji północno-wschodniej, jak również w krajach bałtyckich. Wspólnie często wypełniamy misje Air Policing. Stacjonujemy i bronimy naszych sąsiadów nad Morzem Bałtyckim. To wszystko sprawia, iż relacje polsko-czeskie są najlepsze w historii – wyjaśniał szef polskiego MON-u.
Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, iż na koniec rozmowy poruszono temat przemysłu zbrojeniowego. – Czechy mają bardzo dobrze rozwinięty przemysł obronny. Umówiliśmy się na współpracę, na porozumienie polskich i czeskich firm, na rozwój inicjatyw joint venture i wspólnych projektów – podkreślił polski wicepremier.
Szefowie resortów obrony omówili najważniejsze kwestie relacji dwustronnych oraz sytuację bezpieczeństwa w regionie. Przedmiotem rozmów były również przygotowania do szczytu NATO w Ankarze.
– Chciałbym serdecznie podziękować Republice Czeskiej, panu ministrowi oraz wojsku czeskiemu za wysłanie do nas stu żołnierzy i śmigłowców bojowych do obrony polskiej granicy w ramach operacji NATO ustanowionej po ataku dronów na Polskę. Wspólnie jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo na wschodniej flance NATO. Czechy bardzo dobrze to rozumieją i mają to w pamięci – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
opr. tom









