"Powoli przegrywamy". Były minister obrony Ukrainy z gorzką refleksją na temat wojny

polsatnews.pl 2 godzin temu

- Myślę, iż jesteśmy w tej chwili w punkcie zwrotnym, który określi naszą przyszłą trajektorię. Wygląda jednak na to, iż stopniowo, powoli przegrywamy - powiedział w rozmowie z agencją Reutera były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow. Mówiąc o przyszłości wojny z Rosją, stwierdził on, iż jego kraj "potrzebuje zmian", by uniknąć porażki.

AP/Andriy Andriyenko
Mychajło Fedorow o przyszłości wojny: "Stopniowo, powoli przegrywamy" (zdj. ilustracyjne)

Jak ocenił w rozmowie z agencją Reutera były minister obrony Ukrainy powiedział, iż jego kraj przez cały czas ma "wszelkie szanse", by wygrać wojnę z Rosją, ale pilnie potrzebuje planu zakończenia tego konfliktu.

Mychajło Fedorow ostrzegł, iż Kijów ma kilka miesięcy na podjęcie kluczowych decyzji niezbędnych do odwrócenia losów na swoją korzyść i próbować izolować okupowany Krym, zanim Rosja dostosuje się do nowych metod walki.

ZOBACZ: Ukraina dostanie tajne dane o Storm Shadow. Moskwa już grzmi

Powiedział też, iż Ukraina nie wykorzystuje w pełni dostępnych technologii i możliwości organizacyjnych.

"Ukraina wydaje się powoli przegrywać". Mychajło Fedorow z gorzką refleksją

Były minister ocenił też, iż państwo ukraińskie wykorzystuje zaledwie "5 proc." całkowitego potencjału. - Głęboko zakorzeniona korupcja i sieci wpływu, a także brak niezależności politycznej w instytucjach rządowych, również hamowały kraj - powiedział w wywiadzie.

Ostatecznie Fedorow stwierdził, iż "Ukraina wydaje się powoli przegrywać wojnę z Rosją". - Myślę, iż jesteśmy w tej chwili w punkcie zwrotnym, który określi naszą przyszłą trajektorię. Wygląda jednak na to, iż stopniowo, powoli przegrywamy - powiedział.

ZOBACZ: Ukraina wprowadza nowego łowcę dronów. Ma polować na Shahedy

By ocenić porażki - jak ocenił Fedorow - Ukraina potrzebuje zmian. Podkreślił on znaczenie rozwoju autonomicznych dronów sterowanych przez sztuczną inteligencję. Jak pisał niedawno "The Atlantic", Ukraina planowała zaatakować moskiewskie lotniska takimi bezzałogowcami. Prace nad operacją o kryptonimie "M&Ms" zostały jednak wstrzymane w lipcu, po odwołaniu Fedorowa.

Były minister obrony Ukrainy zabrał głos. "Istnieją technologie, które mogłyby powstrzymać Rosjan"

W rozmowie z Reutersem były minister obrony Ukrainy mówił także o roli tanich pocisków przechwytujących, pozwalających na powstrzymanie rosyjskich ataków powietrznych.

Wspomniał również o ukraińskim programie rakiet balistycznych. Według niego ukraińskie firmy już pracują nad podobnymi rozwiązaniami, ale brakuje skoordynowanej strategii ich wykorzystania na szeroką skalę.

ZOBACZ: Ukraina uznała ją za narzędzie rosyjskich wpływów. Bajka jest popularna także w Polsce

Były minister obrony Ukrainy przedstawił też wizję stworzenia systemu frontowego opartego na czujnikach elektronicznych, które wykrywałyby przeciwnika. Wdrożenie takich rozwiązań skutkowałoby zminimalizowaniem obecności żołnierzy w najbardziej zagrożonych miejscach na linii frontu.

- Istnieją już technologie, które mogłyby całkowicie powstrzymać Rosjan - zauważył Fedorow. - Nie stosujemy ich jednak z powodu braku wizji - powiedział.

Kontrowersyjny wywiad Fedorowa. Biuro Zełenskiego komentuje

Biuro prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego - poproszone przez Reutera o skomentowanie tych wypowiedzi - przekazało, iż gdy Fedorow zajmował jeszcze stanowisko ministra obrony, pozytywnie oceniał sposób prowadzenia wojny. "Jedyną zmianą była jego sytuacja osobista" - napisano.

Zełenski przekazał w poniedziałek, iż w budżecie obronnym Ukrainy na ten rok brakuje 27 mld dolarów. Fedorow powiedział natomiast, iż nie ma pojęcia, skąd wzięła się ta kwota. Jak przekonywał, jego ministerstwo opracowało plan wydatków opierający się na oszczędnościach z nowych przetargów i wsparciu międzynarodowym.

ZOBACZ: Ukraina ma poważny problem. Kraj NATO mógłby pomóc, ale nie chce

Mychajło Fedorow objął urząd ministra obrony w styczniu 2026 roku. W połowie lipca został zdymisjonowany, co wywołało falę protestów. Kiedy kierował resortem, Fedorow rozpoczął reformy systemu zamówień dla wojska i procedur mobilizacyjnych, co wywołało jego konflikt z establishmentem wojskowym i politycznymi rywalami - przypomniał Reuters.

WIDEO: "Wszyscy krzyczeli". Dramatyczna relacja pasażerki autokaru
Idź do oryginalnego materiału