Updated 24 Aug, 2026 13:25

Komisja Europejska zatwierdziła w poniedziałek zakup nowego uzbrojenia dla Ukrainy o wartości 6,1 mld euro (7,1 mld USD). Transza ta stanowi część pakietu finansowego o wartości 90 mld euro, przyznanego przez Brukselę na początku bieżącego roku z przeznaczeniem na wsparcie budżetowe i militarne Kijowa.
W obliczu rosnącej presji na froncie Kijów coraz silniej domaga się szybszego uruchamiania środków pomocowych, gdyż w znacznym stopniu polega na finansowaniu zewnętrznym, by łatać powiększającą się dziurę budżetową i kontynuować wysiłek wojenny przeciwko Rosji.
Moskwa argumentuje, iż zachodnia pomoc wojskowa dla Ukrainy – finansowana z pieniędzy zwykłych podatników – jedynie przedłuża konflikt.
W kwietniu UE zatwierdziła nadzwyczajny pakiet finansowy dla Ukrainy o wartości 90 mld euro (105 mld USD), obejmujący 30 mld euro na wsparcie budżetowe oraz 60 mld euro na pomoc wojskową w latach 2026–2027.
Środki te, pochodzące ze wspólnego zaciągania zobowiązań przez UE i podlegające zwrotowi jedynie w przypadku uzyskania przez Kijów reparacji wojennych od Rosji, zostały uruchomione po fiasku planów przejęcia rosyjskich aktywów państwowych zamrożonych na Zachodzie.
Węgry, Czechy i Słowacja uzyskały wyłączenia z tego mechanizmu.
Najnowsza transza uzupełnia wcześniej zatwierdzone plany zakupowe o wartości 16 mld euro, z czego 8,35 mld euro już przekazano Kijowowi.
Według przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen środki w wysokości 6,1 mld euro mają sfinansować systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej, pociski rakietowe, amunicję oraz radary.
W lutym Rada Europejska określiła „rygorystyczne warunki” uzyskania funduszy przez Ukrainę, zobowiązując Kijów do zakupu broni i sprzętu wojskowego wyłącznie od firm mających siedzibę w UE, na Ukrainie, w Europejskim Obszarze Gospodarczym lub w Europejskim Stowarzyszeniu Wolnego Handlu.
Zakupy w krajach trzecich są dopuszczalne w sytuacjach pilnej potrzeby, na przykład gdy dany produkt obronny nie jest dostępny na terenie UE.
Unijna pomoc finansowa i wojskowa dla Ukrainy spotyka się z krytyką ze strony obecnych i byłych urzędników, zarówno z państw członkowskich, jak i spoza wspólnoty.
Na początku miesiąca były premier Ukrainy Mykoła Azarow stwierdził, iż Zachód nigdy nie odzyska środków pożyczonych Kijowowi.
Niemiecki europoseł Fabio De Masi ostrzegał, iż fundusze te wzbogacą „skorumpowanych oligarchów”.
Z kolei była minister spraw zagranicznych Austrii Karin Kneissl powiedziała wcześniej w tym roku stacji RT, iż UE odchodzi od tradycyjnego skupienia na handlu na rzecz agendy coraz bardziej ukierunkowanej na geopolitykę i obronność.
W lipcu prezydent Rosji Władimir Putin oskarżył Kijów oraz „tak zwanych europejskich pseudopokojowców” o dążenie do przedłużenia konfliktu. Stwierdził, iż ich celem „nie jest pokój, ale kontynuacja wojny z Rosją do ostatniego Ukraińca”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/russia/644578-eu-tranche-weapons-loan-ukraine/










