Minister energii MIłosz Motyka, który był gościem Polskiego Radia RDC nie wykluczył powrotu do pakietu Ceny Paliw Niżej w przypadku, gdyby doszło do eskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie.
– W sytuacji, gdyby doszło do radykalnej ekslacji {sytuacji na Bliskim Wschodzie] myślę, iż rekomendowaliśmy powrót do działań osłonowych – powiedział minister.
Zaznaczył jednak, "dzisiaj, też na to wskazują analitycy za wcześnie byłoby na przyjmowanie pakietu", bo wprowadzenie wsparcia prowadziłoby do sytuacji, iż "rynek nie mógłby się weryfikować sam".
W ocenie ministra dalsze decyzje rządu w tym zakresie będą zależeć od sytuacji na Bliskim Wschodziem, zwłaszcza w ciesnienie Ormuz, czy będzie bez opłat "czy to ze strony Strony Stanów Zjednoczonych, czy Iranu".
Minister przyznał, iż wływ na ceny paliw ma również wyłączenie ponad 40 prow. rosyjskich paliw ze względu na wojne z Ukrainą.
– To ma wpływ na cenę paliw, także tych które importuje Polska. Podaż surowca jesyt mniejsza. Zakup paliw np. w Indiach prowadzi do tego, iż ta cena jest wyższa – zaznaczył.
– Federacja Rosyjska musi kupować gotowego diesla czy benzynę na innych rynkach - to podnosi cenę – dodał.
Pytany, czy sprawa pakietu CPN jest zamknięta, powiedział, iż "sprawa żadnego programu osłonowego nie jest zamknięta".
Pakiet przepisów „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) został wprowadzony pod koniec marca w reakcji na wzrost ceny ropy i paliw na światowych rynkach po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. W ramach pakietu obniżono tymczasowo stawki VAT i akcyzy oraz wprowadzono ceny maksymalne obowiązujące na stacjach paliw, ogłaszane w każdy dzień roboczy przez Ministra Energii.
Pakiet obowiazywał od końca marca do 30 czerwca 2026 roku. Rząd stopniowo wycofywał poszczególne elementy programu: obniżki akcyzy zniesiono 15 czerwca, natomiast maksymalne ceny detaliczne i obniżony podatek VAT wygasły z końcem miesiąca.









