Prezydent Puław Paweł Maj skierował oficjalny protest do władz partnerskiego miasta Bojarka. Powodem jest decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Operacji Specjalnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”.
Jak podkreślił włodarz Puław, decyzja strony ukraińskiej jest „haniebna” i godzi w pamięć ofiar zbrodni wołyńskiej. W swoim stanowisku Paweł Maj zaznaczył, iż budowanie kultu UPA jest nie do pogodzenia z ideą pojednania polsko-ukraińskiego oraz partnerskiej współpracy między samorządami.
Kontrowersyjna decyzja została ogłoszona przez prezydenta Ukrainy. Na mocy dekretu jednej z jednostek Sił Operacji Specjalnych Ukrainy nadano nazwę „Bohaterów UPA”. Według ukraińskich władz ma to być element „przywracania historycznych tradycji narodowego wojska”.
W Polsce decyzja wywołała falę krytyki. Sprzeciw wyraził między innymi Instytut Pamięci Narodowej, wskazując, iż kult Ukraińskiej Powstańczej Armii jest bolesny dla rodzin ofiar rzezi wołyńskiej.
Bojarka od lat pozostaje miastem partnerskim Puław. Dotychczas kooperacja obu samorządów obejmowała m.in. działania kulturalne, edukacyjne i pomoc humanitarną.











