Prokuratura wzywa Andruszkiewicza po dwunastu latach. Andruszkiewicz: to "polityczna zemsta"

upday.com 3 godzin temu
Prezydent Karol Nawrocki odniósł się w czwartek do sprawy wezwania przez prokuraturę w roli podejrzanego zastępcy jego kancelarii Adama Andruszkiewicza. Nawrocki ocenił, iż prokuratura atakuje człowieka, który od lat konsekwentnie działa na rzecz Polski bez względu na polityczne koniunktury. PAP

Prokuratura Regionalna w Lublinie wezwała Adama Andruszkiewicza jako podejrzanego. Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP ma stawić się 11 lutego w śledztwie dotyczącym fałszowania podpisów poparcia dla kandydatów Młodzieży Wszechpolskiej przed wyborami samorządowymi w 2014 roku. Wezwanie wywołało ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego, który skrytykował prokuraturę za działania po 12 latach śledztwa bez dowodów.

Rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Lublinie Beata Syk-Jankowska potwierdziła wezwanie. Śledztwo dotyczy czasu, gdy Andruszkiewicz pełnił funkcję prezesa Młodzieży Wszechpolskiej. Kandydaci tej organizacji startowali wówczas z listy Komitetu Wyborczego Wyborców Ruch Narodowy.

Prezydent atakuje prokuraturę

Karol Nawrocki opublikował w czwartek na platformie X ostry komentarz. Prezydent napisał: "12 lat śledztwa bez dowodów, jednoznaczne opinie grafologów wskazujące na brak związku ze sprawą Adama Andruszkiewicza – i nagle olśnienie. Prokuratura działa w tej sprawie wolno i selektywnie, ale dziwnym trafem zawsze zgodnie z oczekiwaniami "kierownika". Atakuje człowieka, który od lat konsekwentnie działa na rzecz Polski bez względu na polityczne koniunktury". Nawrocki podziękował również Andruszkiewiczowi za pracę dla Polski.

Sam zainteresowany określił środową decyzję prokuratury jako akt politycznej zemsty. Andruszkiewicz napisał na platformie X, iż "po tylu latach życia pod ciężarem publicznych insynuacji i medialnej presji", decyzja o wezwaniu go w charakterze podejrzanego jest dla niego "oczywistym aktem politycznej zemsty" za jego zaangażowanie oraz "wpisuje się w szerszy plan nieustannych ataków obecnego układu rządzącego na Kancelarię Prezydenta RP".

Historia śledztwa

Postępowanie początkowo prowadziła przez ponad cztery lata Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. W lutym 2019 roku zastępca prokuratora generalnego przeniósł sprawę do Lublina. Przeniesienie wynikło z nieprawidłowości w postępowaniu, które prokuratorzy prowadzili w Białymstoku.

Agnieszka Kępka, ówczesna rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie, wyjaśniała: "Przeniesienie to wynikało z nieprawidłowości prowadzonego postępowania przez prokuratorów Prokuratury Okręgowej w Białymstoku. Główne zastrzeżenia sprowadzały się do zakresu prowadzonego postępowania, rodzaju i intensywności podejmowanych działań w trakcie trwającego ponad cztery lata postępowania".

Po przejęciu sprawy prokuratura w Lublinie rozszerzyła śledztwo. Prokuratura powołała biegłych z zakresu badań pisma manualnego, przesłuchała setki świadków i pobrała próbki pisma.

Andruszkiewicz objął stanowisko zastępcy szefa Kancelarii Prezydenta RP w sierpniu ubiegłego roku.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału