Ze środków SAFE podpisana została umowa pomiędzy m.in. Polską Grupą Zbrojeniową i Hutą Stalowa Wola a Agencją Uzbrojenia. - To jest 60mld zł właśnie podpisanych kontraktów. (...) Czegoś takiego nie było. (...) To absolutnie przełomowy dzień dla budowy zdolności Wojska Polskiego - powiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Wśród zakupionego sprzętu są m.in. chwalone w Ukrainie Kraby.
"Przełomowy dzień". Dziesiątki miliardów na polski sprzęt dla armii

W ramach kontraktów polska armia otrzyma bojowe wozy piechoty Borsuk, wozy towarzyszące dla wyrzutni Homar-K, dla haubic K9, pojazdy minowania narzutowego Baobab, moduły moździerzowe Rak, moduły ogniowe Regina i wozy dowodzenia.
Podpisano też aneksy dotyczące refinansowania na dostawy Rosomaków oraz umowy wykonawczej z 2023 r, na dostawę wozów towarzyszących dla haubic K9.
Kosiniak-Kamysz podkreślał, iż "program SAFE jest wyrazem naszych dążeń do niezależności w produkcji zbrojeniowej".
- 60 mld zł dla Huty Stalowa Wola i firm PGZ-u. To wszystko w jeden dzień w ramach umów zawieranych na sprzęt dla Wojska Polskiego. 30 maja to absolutnie najważniejszy dzień w budowie zdolności Wojska Polskiego i budowie niezależności polskiego przemysłu zbrojeniowego - mówił wicepremier.
Podkreślał, iż niemal w każdym powiecie jest firma produkująca podzespoły do zamówionego sprzętu. - 146 bojowych wozów piechoty Borsuk, 1000 wozów amunicyjnych, dowodzenia i łączności dla artylerii rakietowej Homar-K, setki sprzętu towarzyszącego dla haubic K9PL to tylko przykład tego, co będą produkować dla armii polskie zakłady zbrojeniowe - mówił.
Minister obrony zaznaczył też, iż należy budować zdolności eksportowe naszych zakładów zbrojeniowych.
Wkrótce więcej informacji.















