O przygotowaniach do działań szturmowych czytamy w najnowszym raporcie amerykańskiego think tanku Instytut Studiów nad Wojną. Analitycy zwrócili uwagę, iż Rosjanie sukcesywnie rozszerzają przyczółek usytułowany na północny wschód od Łymanu. To właśnie z tego miejsca wyprowadzona może zostać ofensywa.
Zobacz również:
„Siły rosyjskie wydają się wykorzystywać znaczną przewagę liczebną, aby dokonywać postępów. Rzecznik ukraińskiej brygady działającej na kierunku Łyman 31 marca oświadczył, iż siły rosyjskie przeprowadzają niemal wyłącznie ataki piechoty w tym obszarze i rzadko używają pojazdów opancerzonych” – napisano.
„Ukraińska Grupa 'Chortyca’ poinformowała, iż siły rosyjskie mają znacznie więcej piechoty w tym rejonie, w tym głównie dobrze wyszkolonych kontraktowych. Inna brygada ukraińska przekazała, że siły rosyjskie mają dziesięciokrotną przewagę liczebną nad siłami ukraińskimi (…) Rosyjskie dowództwo wojskowe wydaje się wzmacniać i uzupełniać straty w sile roboczej wśród jednostek frontowych 3. i 144. dywizji strzelców zmotoryzowanych” – dodano.
Wojna w Ukrainie. „Przygotowują ofensywę na kwiecień”
O przygotowaniach Rosjan do zmasowanego uderzenia na jednym z fragmentów frontu, mówił na antenie telewizji News.Live, Władimir Fokin. Dowódca 1. batalionu szturmowego 3. Brygady ujawnił, iż Rosjanie gromadzą siły, które w najbliższym czasie zostaną użyte do ataku.
– Federacja Rosyjska przygotowuje ofensywę na kwiecień. Są jednostki, które w tej chwili znajdują się na tyłach. W naszym kierunku jest to około dwóch lub trzech dywizji. Mają rezerwy. Zwykle są obsadzone i przebywają na poligonach od ponad miesiąca, gdzie przechodzą szkolenie do przyszłych zadań – wyjaśnił.
Wojskowy przyznał, iż w tej chwili w ramach 3. Brygady realizowane są intensywne przygotowania do odparcia „większej ofensywy ze strony Rosjan”. Mowa o budowie umocnień i stanowisk inżynieryjnych.
Zobacz również:
Miller w „Gościu Wydarzeń”: Czarzasty siedzi w przedszkolu na nocniczku i wrzeszczyPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas