Władimir Putin wydał dekret, który pozwala państwu przejąć kontrolę nad obiektami infrastruktury krytycznej, informuje Associated Press. Dotyczy to przypadków, gdy prywatni właściciele nie zapewnią im ochrony przed atakami ukraińskich dronów. W ten sposób prezydent Rosji może chcieć wymusić na nich dokonywanie napraw.
Putin chce zmusić właścicieli firm do napraw. "Musimy zadbać o bezpieczeństwo"

Ukraina walczy z konsekwencjami ataków powietrznych Rosji. W odpowiedzi nasilają się ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie ropy naftowej i centra handlu elektronicznego. Ich wynikiem są zakłócenia na terenie całego kraju, co powoduje niezadowolenie społeczeństwa i presję gospodarczą. W związku z tym Władimir Putin wydał dekret, mający być na to odpowiedzią.
Prezydent Rosji zarządził, iż państwo może tymczasowo przejąć kontrolę nad obiektami infrastruktury energetycznej, budynkami przemysłowymi, komunikacyjnymi, transportowymi i logistycznymi. Intencje wprowadzenia dekretu nie są do końca jasne, choć wypowiedzi rzecznika Kremla czy analityków rzucają na to nieco światła.
Putin chce zmusić firmy do wzmocnienia obrony
Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, stwierdził we wtorek, iż właściciele firm nie zwracają wystarczającej uwagi na podejmowanie działań, które mają zapewnić obronę przed atakami dronami. - Musimy podjąć działania, musimy zadbać o nasze bezpieczeństwo - dodawał, cytowany przez AP.
ZOBACZ: Zełenski wskazuje na brak dostaw od sojuszników. "Dysponują tymi pociskami"
Do wprowadzeniu przez Władimira Putina dekretu odniósł się też wicepremier Denis Manturow. Stwierdził, iż zarządzenie prezydenta "nie ma na celu nacjonalizacji firm, a zaangażowanie państwa w zarządzanie przedsiębiorstwem, aby rozwiązać problemy z bezpieczeństwem".
Analityk i były autor przemówień Putina Abbas Galiamow twierdzi natomiast, iż dekret prezydenta Rosji ma zmusić właścicieli uszkadzanych rafinerii ropy do napraw. - Biorąc pod uwagę fakt, iż ta sama rafineria została już zaatakowana trzy do pięciu razy, można śmiało założyć, iż właściciele nie są teraz skłonni inwestować w odbudowę tego, co zostało zniszczone - przywołuje jego słowa agencja AP.
Galiamow dodał również, iż rząd dał firmom komunikat - jeżeli nie sfinansujecie odbudowy rafinerii, zabierzemy je wam.
ZOBACZ: Rosjanie mają już dość wojny. "Nawet ci, którzy popierają"
Ukraina konsekwentnie atakuje rosyjskie rafinerie
We wtorek Sztab Generalny Ukrainy poinformował o zaatakowaniu obiektów rosyjskiej rafinerii ropy naftowej Afipsky. Przekazano także, iż był to ósmy atak ukraińskich dronów na ten sam obiekt w przeciągu roku.
Skutki wojny odczuwa nie tylko Ukraina, ale także rosyjskie firmy. Rząd podniósł podatki i ma wymagać od właścicieli wdrożenia bądź udoskonalenia systemów obrony powietrznej. Agencja RBC donosi, iż Rosja wprowadziła mechanizmy umożliwiające przedsiębiorstwom zakup broni i sprzętu, by mogły chronić się przed atakami dronów.












