Oferta Specjalna: już od 4.99$! Poproś o 50% ZNIŻKI na pełny dostęp do mapy + ekskluzywne aktualizacje strategiczne: https://www.rfunews.com/pricing
W tym filmie przeanalizujemy, dlaczego Rosja straciła szansę na szybkie zakończenie wojny. Tutaj prezydent Ukrainy zaoferował prezydentowi Rosji ostatnią szansę na definitywne zakończenie wojny i zachowanie twarzy, zanim będzie za późno. Jednak Putin wyraźnie odrzucił tę propozycję i zdecydował się kontynuować wojnę, popychając Rosję poza punkt bez powrotu. Niedawno Putin stanął przed niespodziewaną okazją do wyjścia z wojny i zamrożenia linii frontu w obecnym miejscu. Minister spraw zagranicznych Ukrainy, Andrij Sybiha, ostrzegł, iż warunki dla Rosji będą się tylko pogarszać, ponieważ straty na polu bitwy i załamania logistyczne będą się nasilać. Teraz Rosja stoi w obliczu upadku gospodarczego z powodu ataków na jej sektor energetyczny i sankcji, co stworzyło Ukrainie możliwość zwrócenia się do Putina z pozycji siły poprzez otwarty list. W swoim otwartym liście do Putina Zełenski wzywa do zakończenia wojny poprzez bezpośrednie, twarzą w twarz negocjacje w kraju neutralnym. Jednocześnie podkreśla gotowość Ukrainy do dążenia do pokoju, proponując zawieszenie broni na czas negocjacji i opowiadając się za wymianą wszystkich jeńców za wszystkich, co wyraźnie kontrastuje z determinacją Rosji do kontynuowania wojny.
Zełenski otwarcie stwierdził, iż Ukraina wie, iż Kreml zamierza kontynuować wojnę co najmniej do roku dwa tysiące dwudziestego ósmego, licząc na to, iż ich armia zyska wystarczająco dużo czasu, by zdobyć resztę Donbasu. Jednak Zełenski podkreślił, iż Rosja ponosi ponad trzydzieści tysięcy ofiar miesięcznie, z czego około dwie trzecie to zgony. To również wyjaśnia, dlaczego Rosja w rzeczywistości nie jest w stanie utrzymać tempa ofensywy. Kończąc swoje przesłanie, Zełenski zwrócił się osobiście do Putina, argumentując, iż ostatecznie będzie musiał walczyć o własne przetrwanie, a nie o samą Rosję, ponieważ gdy rosyjskie społeczeństwo zmęczy się wojną, zmiany nastąpią tak czy inaczej, co wskazuje, iż Ukraina postrzega niepokój rosyjskich obywateli jako poważny czynnik destabilizujący Rosję. Pomimo coraz lepszej pozycji Ukrainy na polu bitwy, Kijów przez cały czas podkreśla swoje dążenie do pokoju i negocjacji. Ukraińscy przywódcy twierdzą, iż Ukraina nie tylko powstrzymuje rosyjskie zwycięstwo, ale zaczyna osiągać wymierne strategiczne rezultaty, takie jak zdobycze terytorialne oraz skuteczne zakłócanie rosyjskiej logistyki, dostaw paliwa i dochodów z ropy.
Ta zmiana staje się coraz bardziej widoczna w terenie, ponieważ po raz pierwszy od prawie trzech lat Ukraina zaczęła co miesiąc odzyskiwać terytorium, zamiast je tracić. Warto zauważyć, iż w tym roku Ukraina odzyskała sześćset kilometrów kwadratowych, podczas gdy ukraińskie kampanie uderzeń na średnim dystansie zakłócają logistykę na głównych autostradach na terenach kontrolowanych przez Rosję w Ukrainie. To znacząco ogranicza zdolność Rosji do zaopatrywania sił na froncie i zmniejsza ich możliwości ofensywne. Jednocześnie ukraińskie operacje uderzeń dalekiego zasięgu przez cały czas atakują rafinerie ropy, infrastrukturę paliwową oraz zakłady przemysłu obronnego, wywierając presję na rosyjską gospodarkę nastawioną na wojnę i ograniczając jej zdolność do utrzymania operacji wojskowych, a choćby do zaspokojenia potrzeb budżetowych. Połączenie tych czynników stawia Ukrainę w coraz silniejszej pozycji, co potwierdza wypowiedź Zełenskiego. Chociaż list był skierowany do Putina, w rzeczywistości było to otwarte oświadczenie przeznaczone dla rosyjskiej elity, która jest już zmęczona wojną. Potwierdzają to wypowiedzi szefów największych korporacji, którzy krytykują wysokie stopy procentowe i narzekają na spadający popyt. Zełenski starał się podważyć przekonanie o rzekomej przewadze Rosji, którą trudno utrzymać, gdy strategiczne cele na terenie Rosji płoną każdego dnia.
W miarę jak wojna się przeciąga, te ataki będą kontynuowane, a Rosji będzie coraz trudniej finansować wojnę. List nie wywoła powstania w Rosji, ale zmusi elity do zastanowienia się, czy kontynuowanie wojny jest dla nich korzystne, oraz pokaże rosnącą przepaść między celami wojennymi a kosztami potrzebnymi do ich osiągnięcia, które coraz częściej spadają na barki najbogatszych Rosjan. Ogólnie rzecz biorąc, Putin odrzucił ukraińską propozycję negocjacji, co oznacza, iż przegapił swoją ostatnią szansę na zapewnienie sobie stosunkowo korzystnych warunków zakończenia wojny, którą sam rozpoczął. Podczas gdy Ukraina przez cały czas zyskuje przewagę na polu bitwy i pogłębia ataki na rosyjską infrastrukturę wojskową i gospodarczą, Moskwa wydaje się zdeterminowana, by kontynuować walkę. Z tego powodu pozycja Moskwy będzie się tylko pogarszać, a wszelkie przyszłe negocjacje prawdopodobnie odbędą się na warunkach korzystniejszych dla Kijowa.
Źródło: Raporty z Ukrainy











