Relacja z pogrążonego w ciemności i mrozie miasta. "To kwestia przetrwania"
Zdjęcie: Reporter Ołeh Biłecki zabrał głos na temat sytuacji w Kijowie
Lewobrzeżny Kijów wieczorem zamienia się w ciemne blokowisko, gdzie jedynym źródłem światła są latarki i reflektory generatorów ustawionych przed budynkami. Ukraiński dziennikarz Ołeh Biłecki, który mieszka w tej części miasta, pokazuje obrazki, do których mieszkańcy mimo wszystko wciąż nie mogą przywyknąć. W takich warunkach każdy generator, każda kropla ciepła i każdy otwarty "punkt niezłomności" są dosłownie kwestią przetrwania — zaznacza reporter.










