Rolnik z WOT trafił na kurs generalski. Wyjątkowe "odstępstwo" ministra Kosiniaka-Kamysza

wiadomosci.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Sprawdzamy narybek z fabryki generałów. Jak karierę robi rolnik z WOT


Nie dowodził choćby kompanią, nie zna angielskiego, nie był na misjach i unikał udziału w ćwiczeniach — tak o płk. Andrzeju Siole mówią żołnierze, z którymi służył. Mimo to zastępca dowódcy brygady WOT z Krakowa trafił na kurs generalski. Choć od jego kandydatury odciął się sam dowódca terytorialsów, to jak ustalił Onet, za błyskawiczną karierą wojskowego stoi polityczna protekcja ludowców, a ostateczną decyzję podjął szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, stosując specjalny tryb i "odstępstwo od wymagań".
Idź do oryginalnego materiału