Oferta Specjalna: już od 4.99$! Poproś o 50% ZNIŻKI na pełny dostęp do mapy + ekskluzywne aktualizacje strategiczne: https://www.rfunews.com/pricing
W tym filmie przeanalizujemy, dlaczego Mołdawia ma w tej chwili najlepszą od lat szansę na zakończenie rosyjskiej kontroli nad Naddniestrzem. To tutaj Rosja ponosi coraz większe straty w wojnie, ponieważ ukraińskie ataki nieustannie zakłócają systemy, których Kreml potrzebuje do podtrzymania swojej kampanii wojskowej. Wraz z rozprzestrzenianiem się tej presji, Naddniestrze staje się coraz trudniejsze do wsparcia przez Moskwę, co popycha Mołdawię do decyzji na zasadzie „teraz albo nigdy”. Rosja jest słabsza niż była od lat, a choćby Putin zaczął to przyznawać. Ostatnio stwierdził, iż ukraińskie ataki na rafinerie ropy i infrastrukturę eksportową przynoszą efekty, bezpośrednio powodując obecny niedobór paliwa, który nęka Rosję. Jednocześnie ataki na średnim dystansie na ciężarówki i mosty poważnie podkopują logistykę rosyjskiej armii, zakłócając trasy, od których Moskwa zależy w kwestii dostaw i wsparcia swoich sił na terenie Ukrainy. Analitycy twierdzą, iż przy takim tempie Rosja wręcz przegrywa wojnę, ponieważ skutki ukraińskich ataków potęgują się przez zamykane lotniska i coraz słabsze poparcie społeczne.
Twierdzą, iż Rosja jest bardziej podatna na ciosy niż kiedykolwiek wcześniej i iż to właśnie teraz Ukraina ma szansę zadać decydujący cios, by usunąć zagrożenie, jakie Rosja stanowi dla Zachodu, zwłaszcza iż coraz bardziej odizolowane pozycje, takie jak Naddniestrze, stają się trudniejsze do osiągnięcia i kontrolowania. Naddniestrze, wąski pas mołdawskiego terytorium, na którym Rosja utrzymuje obecność wojskową od dziesięcioleci, od dawna służyło do wywierania wpływu na Mołdawię i utrzymywania presji w pobliżu południowo-zachodniej Ukrainy. Ta pozycja staje się teraz coraz trudniejsza do utrzymania przez Moskwę, ponieważ Rosja nie może bezpośrednio wzmocnić enklawy drogą lądową – Ukraina blokuje wschodnią stronę, a Mołdawia kontroluje dostęp od zachodu. Wspólna blokada jeszcze bardziej zwiększa tę presję, pozostawiając Naddniestrze bardziej odsłonięte właśnie wtedy, gdy Mołdawia jest zmuszana do podjęcia kluczowej decyzji. Narastająca presja wokół Naddniestrza stwarza w tej chwili realną szansę dla Mołdawii na usunięcie rosyjskiej obecności, która przez dekady kształtowała bezpieczeństwo kraju, jeżeli Kiszyniów zdecyduje się poprosić Ukrainę o działanie.
Zastępca dowódcy Trzeciego Korpusu Armijnego, Maksym Żorin, już otwarcie powiedział, iż Ukraina jest gotowa gwałtownie usunąć siły rosyjskie z Naddniestrza siłą. Jest to jeszcze bardziej widoczne na mapie, ponieważ Naddniestrze to długa, wąska enklawa przylegająca bezpośrednio do granicy z Ukrainą, co oznacza, iż każda operacja rozpoczęłaby się z tej samej linii, na której już znajdują się ukraińskie siły i mogłyby one od razu ruszyć w kierunku głównych ośrodków enklawy. Rosja natomiast musiałaby bronić odizolowanej pozycji, mając do dyspozycji jedynie ograniczone siły wewnątrz niej i bez łatwej możliwości wzmocnienia lądem. W takich warunkach ukraińska operacja mogłaby gwałtownie doprowadzić do załamania rosyjskich sił w tym rejonie, gdy tylko Mołdawia wyda rozkaz. Ukraina już teraz zamienia granicę z Naddniestrzem w umocnioną linię, przygotowaną pod kątem szybkości i kontroli. Ukraińskie siły budują wielowarstwowe umocnienia i przeszkody, by zablokować ewentualny nagły ruch ze strony enklawy. Jednocześnie rozbudowywane są drogi poprzeczne, aby jednostki mogły gwałtownie przerzucać się do odpowiedniego sektora w razie potrzeby. Dowódcy dbają również o to, by żołnierze na tej linii byli w pełni przygotowani, a służby medyczne są gotowe, by sektor mógł funkcjonować choćby w przypadku gwałtownego pogorszenia się sytuacji.
To wzmacnia granicę przed jakimkolwiek ruchem ze strony Naddniestrza już teraz, a jednocześnie tworzy ramy, których Ukraina będzie potrzebować, jeżeli Mołdawia poprosi ją o interwencję. Rosja już próbowała obejść tę coraz szczelniejszą linię, a Ukraina udaremniła jeden z takich wysiłków, gdy jej służby wywiadowcze i marynarka ujawniły tajny szlak przemytu z Abchazji przez cywilne łodzie w pobliżu Wyspy Węży, którym przemycano zaopatrzenie wojskowe do Naddniestrza. Tak więc, choć polityczny rozkaz z Kiszyniowa jeszcze nie zapadł, równowaga wokół Naddniestrza wciąż może się zmienić, a każda zwłoka daje Rosji więcej czasu, by utrudnić wykorzystanie tej okazji. Ogólnie rzecz biorąc, Rosja jest teraz najsłabsza, dokładnie wtedy, gdy Naddniestrze najbardziej potrzebuje jej wsparcia, ponieważ Moskwa już walczy z utrzymaniem szerszych działań wojennych i boryka się z problemami wewnętrznymi. Im trudniej będzie utrzymać enklawę w całości, tym bardziej przekształci się ona z rosyjskiego punktu nacisku w Mołdawii w odsłonięte obciążenie, które Ukraina mogłaby gwałtownie pomóc zdemontować. Jednak to pozostawia najważniejszą decyzję tego kryzysu w rękach Mołdawii, w kluczowym momencie, który może się już nie powtórzyć.
Źródło: Raporty z Ukrainy












