Międzynarodowe Forum Bezpieczeństwa 2026 w Rosji nie było zwykłą konferencją ekspercką o zagrożeniach globalnych. Było projektem politycznym, dyplomatycznym, propagandowym i wywiadowczym, podczas którego Kreml próbował zademonstrować, iż mimo wojny przeciwko Ukrainie, sankcji i zerwania wielu kanałów z Zachodem Rosja przez cały czas potrafi gromadzić wokół siebie przedstawicieli państw spoza zachodniego centrum władzy. Przedstawiamy pierwszą część artykułu Adama Jawora.