Rosja i Ukraina wdrożyły lokalne zawieszenie broni na południu kraju, by ewakuować cywilów z okupowanych Oleszek. Jak ujawnia "Financial Times", mieszkańcy, którzy zdecydują się na wyjazd, trafią najpierw na Krym lub do Rosji, a dopiero potem będą mogli wrócić na tereny kontrolowane przez Kijów. Porozumienie poparte przez USA uznano za największą deeskalację od 2022 r., choć Kijów przestrzega przed propagandową pułapką Moskwy.