Służba prasowa Kremla poinformowała, iż rosyjskie władze nie dostały żadnego oficjalnego komunikatu ws. niedzielnych rozmów w Genewie na temat zakończenia wojny w Ukrainie. Moskwa deklaruje, iż nie będzie komentować związanych z nimi doniesień.
Rozmowy pokojowe w Genewie. Stanowcza reakcja Kremla

Podczas rozmów w Genewie europejscy liderzy opracowali nową propozycję pokojową dla Ukrainy, będącą odpowiedzią na 28-punktowy plan Stanów Zjednoczonych.
W spotkaniach wzięły udział delegacje Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch, USA, Ukrainy i Unii Europejskiej. Wśród państw dyskutujących o przyszłości sytuacji na Wschodzie zabrakło jednak Rosji.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył w poniedziałek, iż nie będzie komentować europejskiej kontrpropozycji pokojowej. Dodał również, iż w tym tygodniu rosyjscy i amerykańscy negocjatorzy najprawdopodobniej się nie spotkają.
Genewskie rozmowy pokojowe o Ukrainie. Kreml odpowiada
Po tym, jak 28-punktowy plan pokojowy dla Ukrainy zaproponowany przez amerykańskich i rosyjskich dyplomatów został skrytykowany przez sojuszników Ukrainy w Unii Europejskiej, liderzy skonstruowali w niedzielę nowy dokument.
Jak dowiedziała się agencja Reutera, propozycja europejskich liderów modyfikuje m.in. wymóg dotyczący ograniczenia ukraińskiej armii i zakłada gwarancje podobne do tych z art. 5 NATO. Ponadto w jednym z punktów przewiduje stacjonowanie myśliwców NATO w Polsce.
Pieskow przekazał w rozmowie z dziennikarzami, iż Rosja nie została zaproszona do niedzielnych negocjacji. Podkreślił jednak, iż dialog między Władimirem Putinem, Wołodymyrem Zełenskim i Donaldem Trumpem przez cały czas trwa.
ZOBACZ: W planie pokojowym pojawiły się poprawki. "Zgodny z interesami Ukrainy"
- Oczywiście uważnie śledzimy doniesienia medialne napływające z Genewy w ciągu ostatnich kilku dni, ale jak dotąd nie otrzymaliśmy niczego oficjalnie - poinformował rzecznik Kremla. - Przeczytaliśmy oświadczenie, iż po rozmowach w Genewie wprowadzono pewne poprawki do tekstu, który widzieliśmy wcześniej. Poczekamy. Wygląda na to, iż dialog jest kontynuowany - mówił.
Zapytany o zmianę w kwestii możliwości dołączenia Ukrainy do Sojuszu Północnoatlantyckiego, Dmitrij Pieskow stwierdził, iż sprawa ta wymaga dogłębnej analizy i na razie nie będzie przedstawiał oficjalnego stanowiska Kremla.
- To zbyt istotna i złożona kwestia, aby kierować się wyłącznie doniesieniami medialnymi. W tej sprawie należy polegać na informacjach uzyskanych kanałami oficjalnymi – powiedział.
Rozmowa Putina i Erdogana. Turcja deklaruje wsparcie Rosji
Kreml poinformował również o poniedziałkowej rozmowie telefonicznej prezydenta Rosji Władimira Putina i tureckiego przywódcy Recepa Tayyipa Erdogana.
Politycy dyskutowali o zaproponowanej przez Stany Zjednoczone wersji planu pokojowego dla Ukrainy. Erdogan zadeklarował pełne wsparcie dla Federacji Rosyjskiej w dalszych negocjacjach z Ukrainą i jej europejskimi sojusznikami.
ZOBACZ: Wysłannicy Donalda Trumpa w drodze do Genewy. Pilny szczyt ws. planu pokojowego dla Ukrainy
"Erdogan powiedział Putinowi, iż jest gotowy wesprzeć ten proces pod każdym względem i zaproponował Stambuł – gdzie obie strony odbyły trzy rundy rozmów pokojowych na początku tego roku - jako miejsce spotkania" - czytamy w komunikacie Kremla.
Ponadto, Erdogan miał zapewnić Putina, iż dołoży wszelkich starań, by zorganizować dla Rosji i Ukrainy przestrzeń do osiągnięcia trwałego pokoju.
Europa odpowiada na ruch Trumpa. Nowy plan "zgodny z interesami" Ukrainy
Sekretarz stanu USA Marco Rubio oznajmił w niedzielę, iż rozmowy z delegacjami europejskich państw były "najbardziej produktywne" z dotychczasowych, a on sam jest "bardzo optymistycznie" nastawiony do możliwości osiągnięcia trwałego pokoju w Ukrainie.
Szef amerykańskiej dyplomacji stwierdził jednak, iż nie wie nic o europejskiej kontrpropozycji dla 28-punktowego planu administracji Donalda Trumpa. Po zakończeniu serii rozmów Biały Dom, iż plan ten uległ modyfikacji na prośbę władz Ukrainy i w tej chwili "odzwierciedla ich interesy narodowe".
ZOBACZ: Negocjacje USA - Ukraina. Delegacje o szczegółach rozmów
- Przedstawiciele Ukrainy oświadczyli, iż na podstawie przedstawionych dzisiaj poprawek i wyjaśnień uważają, iż obecny projekt odzwierciedla ich interesy narodowe i zapewnia wiarygodne oraz wykonalne mechanizmy ochrony bezpieczeństwa Ukrainy zarówno w perspektywie krótkoterminowej, jak i długoterminowej - czytamy w oświadczeniu Białego Domu.
Propozycja pokojowa Stanów Zjednoczonych, w której przygotowaniu miała uczestniczyć także Rosja, zakłada m.in. przejęcie przez Rosję większości terenów Ukrainy, które zajęła dotychczas rosyjska armia, a także obszarów w obwodzie donieckim wciąż kontrolowanych przez Ukraińców. Ponadto władze w Kijowie miałyby zrezygnować z członkostwa w NATO i zredukować liczebność armii do 600 tys. żołnierzy.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni





