Samolot Zełenskiego w Krakowie. Wcześniej ominął Polskę

polsatnews.pl 2 godzin temu

Samolot, którym Wołodymyr Zełenski i inni wysocy rangą urzędnicy odbywają wizyty zagraniczne, wrócił do bazy w Krakowie - podały w czwartek ukraińskie media. W swoją ostatnią podróż polityk wyruszał z portu w Mołdawii.

PAP/EPA/VALDA KALNINA / AirNav Radar
Samolot Wołodymyra Zełenskiego wrócił do Krakowa po podróży do Londynu

W ostatnim czasie Wołodymyr Zełenski odbył szereg zagranicznych wizyt. Niedawno pojawił się on m.in. na szczycie "nordyckiej ósemki" w Talinie. Następnie jego samolot wrócił do Kiszyniowa. Z tego też lotniska prezydent Ukrainy udał się w swoją ostatnią podróż do Londynu.

Stało się to mimo tego, iż dotychczas samolot polityka wielokrotnie korzystał z portu lotniczego Rzeszów-Jasionka. To właśnie tam zwykle rozpoczynały się i kończyły podróże zagraniczne głowy ukraińskiego państwa i innych delegacji.

ZOBACZ: "Panicznie boi się zakończenia wojny". Była rzeczniczka uderza w Zełenskiego

Jak widać jednak w popularnym serwisie AirNav Radar, samolot Zełenskiego wrócił z Londynu do Krakowa. To w stolicy Małopolski Airbus A319 ma swoją stałą bazę.

Samolot Zełenskiego wylądował w Krakowie. Wcześniej ominął Polskę

Fakt, iż ukraiński prezydent poleciał do Wielkiej Brytanii z Kiszyniowa, chociaż wcześniej regularnie korzystał z lotniska w Rzeszowie, wywołało falę spekulacji na temat zmiany stałej bazy samolotu Zełenskiego. Równolegle pojawiły się kontrowersje związane z decyzją Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA".

ZOBACZ: Zełenski bez Orderu Orła Białego? Tajemniczy komunikat po zebraniu kapituły

Strona ukraińska zaprzecza, aby te dwie sprawy były ze sobą powiązane. - Logistyką prezydenta zajmują się osobno jego służby protokolarne. Nie upolityczniajmy kwestii logistyki. (...) Nie ma tu żadnego wymiaru politycznego i nie ma potrzeby doszukiwania się go - mówił w środę rzecznik ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj, cytowany przez Interfax-Ukraina.

Do sprawy odniósł się również Donald Tusk. - Prezydent Zełenski korzysta z innych możliwości niż Rzeszów i tyle. Ja nie będę mu wskazywał którędy i jak ma latać. Rzeszów nie był zamknięty - mówił o tej sytuacji premier.

Z Mołdawii poleciał do Wielkiej Brytanii. Co Zełenski robił w Londynie?

Wołodymyr Zełenski poleciał do Londynu w niedzielę na spotkanie z brytyjskim premierem Keirem Starmerem, kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem oraz prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Londyn, Berlin i Paryż wspólnie tworzą nieformalną grupę E3, skupiającą się na sprawach bezpieczeństwa.

Spotkanie w Londynie miało na celu wzmocnienie współpracy w zakresie obrony powietrznej i bezpieczeństwa Europy w obliczu trwającej wojny z Rosją. Liderzy grupy E3 koncentrowali się w swoich rozmowach na wsparciu militarnym dla Ukrainy oraz przyszłych gwarancjach bezpieczeństwa w ramach ewentualnego procesu pokojowego.

ZOBACZ: Kiedy koniec wojny? Zełenski: Najbliższe tygodnie mogą wiele rozstrzygnąć

"Skoncentrujemy się głównie na obronie w tej wojnie, większej współpracy na rzecz bezpieczeństwa całej Europy w sferze obrony powietrznej i na naszych wspólnych ocenach perspektyw dyplomatycznych" - skomentował sprawę Zełenski na platformie X.

WIDEO: Kyryło Budanow z wizytą w Polsce. "To kolejna prowokacja Zełenskiego"
Idź do oryginalnego materiału