Wojna dobiegła końca ale w Bieszczadach, śmierć czaiła się na każdym kroku i to dosłownie. Jesienny, zimny poranek między Cisną a Smerekiem. Żołnierze nauczeni doświadczeniem wiedzieli, iż zanim przejdze się przez jakikolwiek most czy kładkę trzeba dokonać dokładnego rozpoznania. Starszy saper Adam Sójka z batalionu „Poznań” szedł pierwszy. Nagle zatrzymał się kilka metrów przed mostem. [...]