Polska popiera zaostrzenie sankcji na Rosję. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział w Kopenhadze, iż stanowisko polskich władz jest w tej sprawie niezmienne.
„Bardzo ważne jest przegłosowywanie kolejnych pakietów, bo na przykład sankcje na rosyjską flotę cieni muszą być uaktualniane o nowe nazwy statków i załóg, które powinniśmy wykluczać z naszych portów wtedy, gdy łamią sankcje, umożliwiając Putinowi finansowanie swojej wojny”
- podkreślił szef polskiego MSZ.
W Kopenhadze na nieformalnej naradzie o kolejnych sankcjach na Rosję rozmawiają ministrowie spraw zagranicznych unijnych krajów. Ostatni raz Wspólnota nałożyła restrykcje na Moskwę ponad miesiąc temu. Teraz przygotowywany jest kolejny, 19. pakiet.
Nieoficjalnie mówi się o wpisaniu na czarną listę kolejnych statków z tak zwanej floty cieni. To jednostki, które przewożą rosyjską ropę, łamiąc międzynarodowe restrykcje. Mowa jest też o sankcjach finansowych i w sektorze energetycznym.
Coraz więcej jest również głosów o tym, iż Unia powinna nałożyć tak zwane sankcje wtórne na kraje, które handlują z Rosją. Zrobiły to na przykład Stany Zjednoczone – nakładając sankcje na Indie za kupowanie rosyjskiej ropy.