Sikorski żąda od USA "przekalibrowania" - Europa płaci za wojnę, Ameryka zarabia

upday.com 11 godzin temu
To Europa, a nie USA płacą za wojnę w Ukrainie i dlatego mamy prawo głosu w sprawie ustaleń na ten temat - powiedział w piątek wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski w wywiadzie dla agencji Bloomberga w Monachium. Minister mówił też o konieczności większej integracji w UE. PAP

Wicepremier Sikorski domaga się od Stanów Zjednoczonych "przekalibrowania podejścia" w sprawie rozmów pokojowych dotyczących Ukrainy. Europejskie kraje pokrywają bowiem koszty dostaw dla Kijowa, podczas gdy Waszyngton sprzedaje broń i zarabia na tej wojnie.

«To trochę dziwne, iż płacimy za wojnę, a mimo to nie zawsze mamy pełne informacje (na temat rozmów pokojowych - PAP). Więc ze swojej Stany Zjednoczone mogłyby trochę przekalibrować swoje podejście» – powiedział Sikorski.

Sikorski wypowiedział się podczas rozmowy z zastępcą szefa Pentagonu Elbridge'em Colbym w kuluarach Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Wicepremier podkreślił, iż obecność USA w Europie stanie się bardziej ograniczona i strategicznie ukierunkowana, co wymaga większego wkładu wojskowego ze strony europejskiej.

Europejska gotowość militarna

Sikorski zaapelował o osiągnięcie przez Europę pełnej gotowości militarnej do końca obecnej dekady, by powstrzymać rosyjską agresję. Wspomniał o działaniach Polski i Niemiec – Niemcy zmieniły konstytucję, by móc wysłać wojska lądowe zgodnie z zobowiązaniami NATO.

Wicepremier porównał sytuację Rosji do Niemiec z czasów pierwszej wojny światowej. «Wojny kończą się na różne sposoby. I wojna światowa zakończyła się, gdy Niemcom skończyły się zasoby, a Rosji zaczynają kończyć się zasoby wszelkiego rodzaju» – stwierdził.

Wezwanie do głębszej integracji

Sikorski wezwał również do zacieśnienia integracji europejskiej, w tym utworzenia unii bankowej i kapitałowej, co ma wzmocnić globalną rolę Europy. Porównał obecny stan Europy do wczesnych Stanów Zjednoczonych.

«Jesteśmy konfederacją. Stany Zjednoczone zaczynały jako konfederacja, a potem (...) stały się państwem federalnym. Nasz problem polega na tym, iż to, co jest pożądane, jest politycznie trudne, ponieważ jesteśmy tak rozdrobnieni» – wyjaśnił.

Na koniec przestrzegł: «Organizacje i państwa często zmieniają się, kiedy jest prawie za późno. Teraz jest już prawie za późno».

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału