Skala obecnych napięć na Bliskim Wschodzie należy do największych w ostatnich dwóch dekadach. Sytuacja humanitarna osób bezpośrednio dotkniętych konfliktem jest dynamiczna i coraz trudniejsza.
Rozwój potencjalnego kryzysu humanitarnego zależy od wielu czynników, w tym od dalszego przebiegu działań militarnych oraz sytuacji politycznej w regionie. Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), jako organizacja obecna na Bliskim Wschodzie od ponad dekady – w szczególności w Libanie, Syrii oraz Palestynie – monitoruje sytuację i pozostaje w kontakcie z zespołami na miejscu.
Ze szczególną uwagą przyglądamy się sytuacji w Libanie, gdzie pomagamy zarówno mieszkańcom tego kraju, jak i uchodźcom z Syrii.
„Osoby wewnętrznie przesiedlone nie dotarły dotąd na północ kraju, gdzie koncentrują się nasze działania. Przygotowujemy się, aby w razie potrzeby uruchomić wsparcie podobne do tego, które realizowaliśmy od września do listopada 2024 r. Obejmowałoby ono pomoc w schronieniach zbiorowego zakwaterowania, w tym dystrybucję żywności, wody, koców oraz innych artykułów pierwszej potrzeby” – mówi Rana Gabi, dyrektorka misji PCPM na Bliskim Wschodzie.
Z informacji lokalnej administracji wynika, iż w centrach zbiorowego zakwaterowania w Bejrucie przebywa w tej chwili ponad 10 tys. osób, które opuściły swoje domy po ostatnich nocnych ostrzałach. Sytuacja ta może prowadzić do dalszego wzrostu potrzeb humanitarnych. W Libanie przez cały czas przebywają setki tysięcy uchodźców z Syrii, co dodatkowo obciąża lokalną infrastrukturę i system wsparcia. W żadnym z tego typu centrów w Libanie nie ma w tej chwili miejsc dla kolejnych osób uciekających przed działaniami zbrojnymi.
To grozi wybuchem kolejnego kryzysu humanitarnego, którego byliśmy świadkami w 2024 roku. Należy pamiętać, iż w Libanie wciąż przebywają setki tysięcy uchodźców z Syrii.
„Najpilniejsze potrzeby to bezpieczne schronienie, żywność, woda, dostęp do higieny oraz podstawowej opieki medycznej. Istotne jest także zapewnienie ochrony kobietom, dzieciom, osobom starszym oraz osobom o szczególnych potrzebach, a także zapobieganie zagrożeniom sanitarnym” – podkreśla Rana Gabi.
Fundacja PCPM działa na Bliskim Wschodzie od ponad 10 lat, realizując projekty w Iraku, Syrii, Libanie i Palestynie. Organizacja posiada przygotowane scenariusze reagowania kryzysowego, które mogą zostać uruchomione w przypadku dalszego pogorszenia sytuacji. Polski zespół przebywa w tej chwili w kraju, natomiast lokalni pracownicy kontynuują działania na północy Libanu, gdzie sytuacja pozostaje względnie bezpieczna.
Jako organizacja humanitarna apelujemy o przestrzeganie międzynarodowego prawa humanitarnego oraz ochronę ludności cywilnej.
————————–
ENG:
The scale of the current conflict in the Middle East is among the greatest in the last two decades. The humanitarian situation of those directly affected by the conflict is dynamic and increasingly difficult.
The development of a potential humanitarian crisis depends on many factors, including the further course of military operations and the political situation in the region. The Polish Centre for International Aid (PCPM), as an organisation that has been present in the Middle East for over a decade – particularly in Lebanon, Syria and Palestine – is monitoring the situation and remains in contact with teams on the ground.
“Internally displaced persons have not yet reached the north of the country, where our activities are concentrated. We are preparing to launch support similar to that which we provided from September to November 2024. This would include assistance in collective accommodation shelters, distribution of food, water, blankets and other basic necessities,” says Rana Gabi, director of the PCPM mission in the Middle East.
According to local authorities, there are currently over 10,000 people staying in collective accommodation centres in Beirut who have left their homes following recent night-time shelling. This situation may lead to a further increase in humanitarian needs. Hundreds of thousands of refugees from Syria remain in Lebanon, placing an additional strain on local infrastructure and support systems. None of these centres in Lebanon currently have space for more people fleeing their homes due to the armed conflict.
This threatens to trigger another humanitarian crisis, similar to the one we witnessed in 2024. It should be remembered that hundreds of thousands of refugees from Syria are still in Lebanon.
“The most urgent needs are safe shelter, food, water, access to hygiene and basic medical care. It is also important to provide protection for women, children, the elderly and people with special needs, as well as to prevent sanitary risks,” emphasises Rana Gabi.
The PCPM Foundation has been operating in the Middle East for over 10 years, implementing projects in Iraq, Syria, Lebanon and Palestine. The organisation has prepared crisis response scenarios that can be activated if the situation escalates. The Polish team is currently in the country, while local staff continue their activities in northern Lebanon, where the situation remains relatively safe.
As a humanitarian organisation, we appeal for compliance with international humanitarian law.
——————
zdj./fot. Dariusz Zalewski
#Skala #obecnych #napięć #Bliskim #Wschodzie #należy #największych #ostatnich #dwóch #dekadach #Sytuac..
Żródło materiału: Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM)












