Skład rosyjskiej delegacji to policzek dla Ukraińców. "Amerykanie tego nie chcą zrozumieć albo nie rozumieją"

wiadomosci.onet.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: Siergiej Besieda (2017 r.)


W skład delegacji do rozmów pokojowych po stronie Rosji weszli Siergiej Besieda i Grigorij Karasin. Marcin Wyrwał i Edyta Żemła we "Frontach Wojny" są pewni, iż ich wybór nie był przypadkowy. — Oni na politykę Kremla mają bardzo niewielki wpływ, ale zostali wysłani jako swoisty policzek dla Ukraińców, ale też trochę dla Amerykanów. Amerykanie po prostu tego albo nie chcą zrozumieć, albo nie rozumieją — mówi Marcin Wyrwał.
Idź do oryginalnego materiału