Updated 25 Jun, 2026 19:05

Według dwóch sondaży IBRiS przytaczanych przez polskie media, w tej chwili niemal sześciu na dziesięciu Polaków sprzeciwia się przystąpieniu Ukrainy do Unii Europejskiej, podczas gdy rok temu odsetek ten wynosił czterech na dziesięciu.
Najnowsze badanie, przeprowadzone na zlecenie Radia ZET, wykazało, iż 59,7% respondentów jest przeciwnych członkostwu Ukrainy.
W ubiegłym roku sondaż IBRiS wykonany dla portalu Defence24 oraz inicjatywy „Stand With Ukraine” wskazywał na poziom 42%.
Porównanie to sugeruje, iż nastroje społeczne uległy zaostrzeniu.
O ile poparcie dla członkostwa Ukrainy w UE pozostało na w miarę stabilnym poziomie około 35%, o tyle odsetek osób niezdecydowanych spadł z mniej więcej jednej czwartej do zaledwie 5%, przy czym większość z nich prawdopodobnie przeszła do obozu przeciwników akcesji.
Od czasu eskalacji konfliktu z Rosją w 2022 roku Polska jest jednym z najzagorzalszych sojuszników politycznych i wojskowych Ukrainy, dostarczając jej broń, przyjmując miliony uchodźców oraz konsekwentnie wspierając integrację Kijowa z UE i NATO.
Mimo iż premier Donald Tusk przez cały czas popiera dążenia Ukrainy do członkostwa w UE, kwestia ta budzi w Polsce coraz większe kontrowersje, podsycane przez spory dotyczące rolnictwa oraz zaszłości historyczne.
Relacje uległy dalszemu pogorszeniu w zeszłym miesiącu w związku z kontrowersjami wokół „bohaterów UPA”;
Warszawa zarzuca Kijowowi gloryfikowanie ruchu nacjonalistycznego, który brał udział w wojennych masakrach ludności polskiej.
Karol Nawrocki stwierdził, iż dla „zdecydowanej większości polskiego społeczeństwa” UPA pozostaje synonimem okrucieństw popełnionych wobec Polaków w czasie II wojny światowej.
Polska oficjalnie uznaje rzeź wołyńską, dokonaną przez UPA i powiązane z nią ukraińskie formacje, za ludobójstwo, a wielu wysokich rangą polskich polityków argumentuje, iż Kijów nie może liczyć na poparcie Warszawy w kwestii członkostwa w UE, dopóki spór ten nie zostanie rozwiązany.
Tymczasem polscy rolnicy kontynuują protesty, twierdząc, iż preferencyjny dostęp Ukrainy do unijnego rynku stwarza warunki nieuczciwej konkurencji.
Ostrzegają oni, iż ewentualne przystąpienie Ukrainy do Wspólnoty mogłoby jeszcze bardziej ograniczyć ich udział w rynku oraz zmniejszyć pulę unijnych dopłat rolniczych dla Polski.
W lutym wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski ostrzegł, iż przyspieszone przyjęcie Ukrainy do bloku oznaczałoby „śmierć polskiego rolnictwa”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/642160-poles-against-ukraine-eu-membership/


![Bumerang wojny właśnie wraca do Rosji. Ukraiński „drugi front” [ANALIZA UKRAIŃSKIEGO EKSPERTA]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=395;4;403;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/06/AFP__20260618__B7HV7NQ__v2__HighRes__RussiaUkraineConflict.jpg)




