Kreml ocenił, iż na razie nie ma podstaw, by mówić o terminie i miejscu trójstronnego spotkania Rosja-USA-Ukraina. Rzecznik Dmitrij Pieskow odniósł się w ten sposób do wizyt wysłanników Donalda Trumpa w Moskwie i Kijowie oraz zapowiedzianych na poniedziałek rozmów telefonicznych Trumpa z Władimirem Putinem i Wołodymyrem Zełenskim.