Mężczyzna pobity na Wyspie Słodowej dlatego, iż mówił po ukraińsku. Inny Ukrainiec, sprzedawca w sklepie, postrzelony z wiatrówki za to, iż zwrócił uwagę klientowi, aby ten nie pił alkoholu pod sklepem. Oba te zdarzenia mogą mieć podłoże narodowościowe. W ich sprawie głos zabrała pełnomocniczka prezydenta Wrocławia. Jej stanowisko przytaczamy w całości.