Szczyt z udziałem Putina, Trumpa i Zełenskiego "jest możliwy jedynie w celu sformalizowania porozumień" - twierdzi Dmitrij Pieskow. Rzecznik Władimira Putina lakonicznie skomentował doniesienia mediów o możliwych spotkaniu prezydentów USA, Rosji i Ukrainy.
Szczyt Trumpa Putina i Zełenskiego? Kreml wydał jasny komunikat

Temat potencjalnego spotkania przywódców USA, Rosji i Ukrainy pojawił się po wizycie szefa CIA Johna Ratcliffe'a w Moskwie. Choć spotkanie owiane było dużą dozą tajemnicy, amerykańskie media publikowały kolejne plotki i kulisy dotyczące rozmów.
Jedną z kwestii było rzekome przygotowanie szczytu, w którym udział wzięliby prezydenci Stanów Zjednoczonych, Rosji i Ukrainy. Celem byłoby zakończenie wojny.
Moskwa o spotkaniu z Trumpem i Zełenskim. Kreml z jednoznacznym komunikatem
Na doniesienia mediów zdecydował się odpowiedzieć rzecznik prasowy Władimira Putina Dmitrij Pieskow. Kremlowski urzędnik kolejny raz powtórzył propagandowy przekaz określający warunki zakończenia pełnoskalowej wojny w Ukrainie.
ZOBACZ: Zełenski wskazuje na brak dostaw od sojuszników. "Dysponują tymi pociskami"
- Szczyt Putin - Trump - Zełenski jest proponowany już od jakiegoś czasu. I dobrze znacie stanowisko głowy naszego państwa. Takie spotkanie jest możliwe w celu sformalizowania porozumień - powiedział Pieskow.
Stanowisko Kremla w tej sprawie nie zmienia się od początku inwazji z lutego 2022 roku. Federacja Rosyjska, by rozpocząć rozmowy pokojowe, wymaga od Ukrainy "denazyfikacji", co w rzeczywistości oznacza zmianę władz na prorosyjską, a także zrzeczenia się terytoriów tzw. Noworosji czyli całości obwodów: ługańskiego, donieckiego, zaporoskiego i chersońskiego.










