Rosja nazwała atak rakietowy na Krzywy Róg, w którym zginęło 16 osób, „precyzyjnym” uderzeniem w miejsce „wojskowego spotkania” – informuje agencja Unian.
Krzywy Róg: Rosja twierdzi, iż zaatakowała restaurację i zabiła ukraińskich żołnierzy
Rosyjskie ministerstwo obrony wydało oficjalny komunikat, w którym czytamy, iż użyto pocisku odłamkowo-burzącego do uderzenia w ukraińską restaurację, w której rzekomo odbywało się „spotkanie ukraińskich dowódców z zachodnimi instruktorami”.
„Dziś, 4 kwietnia, o godz. 18:49 czasu moskiewskiego, przeprowadzono precyzyjny atak pociskiem odłamkowo-burzącym na miejsce spotkania dowódców jednostek i zachodnich instruktorów w jednej z restauracji w mieście Krzywy Róg. W wyniku ataku wróg stracił do 85 żołnierzy i oficerów z państw obcych” – podano.
Według rosyjskiego resortu zniszczonych miało zostać także „około 20 jednostek pojazdów mechanicznych”.
Późnym wieczorem władze Krzywego Rogu poinformowały o kolejnym ataku. Tym razem Rosja miała użyć dronów Shahed.
Zobacz również:
Wojna w Ukrainie. Atak Rosjan na Krzywy Róg. „Szumowiny”
„Poziom cynizmu wykracza poza skalę: Rosjanie próbują przedstawić atak na dzielnicę mieszkalną Krzywego Rogu jako atak na 'miejsce spotkań dowódców Sił Zbrojnych Ukrainy i zachodnich instruktorów'” – napisał na Telegramie Anton Heraszczenko, były wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy. „Szumowiny, po prostu szumowiny” – dodał.
Atak na Krzywy Róg potępił wcześniej Wołodymyr Zełenski. „Każdy pocisk, każdy dron uderzeniowy dowodzi, iż Rosja chce tylko wojny” – napisał prezydent Ukrainy na Telegramie.
W czwartek wieczorem rosyjskie wojska wystrzeliły rakietę w kierunku Krzywego Rogu. W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się zdjęcia i filmy pokazujące rannych i zabitych przechodniów.
W pobliżu miejsca, gdzie spadła rakieta znajdował się plac zabaw. Według oficjalnych danych rannych zostało 50 osób, zmarło 16, w tym sześcioro dzieci.
Zobacz również:
„Polityczny WF”: Czy Giertych faktycznie tak mocno się zmienił?INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas