W niemieckim Ministerstwie Obrony działa niewielki zespół Sonderstab Ukraine, który potrafi doprowadzić do podpisania umów na dostawy broni dla Ukrainy choćby w dwa tygodnie. Jak opisuje Financial Times, mechanizm opiera się na tym, iż kontrakty formalnie zawiera Kijów, a Berlin pokrywa rachunek.