Takie wezwania trafią do około 245 tys. osób. Lepiej go nie ignorować. W skrajnym przypadku może przyjechać policja

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

To już nie projekt ani medialne zapowiedzi. Minister obrony narodowej podpisał rozporządzenie dotyczące kwalifikacji wojskowej w 2027 roku, a dokument został opublikowany w Dzienniku Ustaw i obowiązuje od 4 września. Kwalifikacja zostanie ogłoszona 15 stycznia, a komisje rozpoczną pracę 1 lutego. Wezwania obejmą przede wszystkim młodych mężczyzn, ale na liście znajdują się również starsze roczniki oraz określone grupy kobiet. Sama kwalifikacja nie oznacza jednak powołania do wojska.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowało zasady przyszłorocznej kwalifikacji wojskowej. Rozporządzenie z 31 sierpnia 2026 roku zostało ogłoszone 3 września, a dzień później weszło w życie. To oznacza, iż terminy oraz grupy osób objętych procedurą są już określone w obowiązującym akcie prawnym.

Według informacji przedstawianych podczas prac nad regulacją kwalifikacja w 2027 roku ma objąć około 245 tys. osób. Największą grupę będą stanowili mężczyźni urodzeni w 2008 roku.

Kwalifikacja wojskowa 2027. Są konkretne terminy

Ogłoszenie kwalifikacji wojskowej na terytorium Polski nastąpi 15 stycznia 2027 roku.

Same komisje mają pracować od:

1 lutego do 30 kwietnia 2027 roku.

Właśnie w tym okresie osoby objęte obowiązkiem będą stawiały się przed adekwatnymi komisjami.

Nie należy jednak mylić kwalifikacji wojskowej z mobilizacją czy automatycznym wcieleniem do armii. Jej celem jest m.in. ustalenie umiejętności służby wojskowej oraz uzupełnienie ewidencji. Samo otrzymanie wezwania na kwalifikację nie oznacza, iż dana osoba zostanie skierowana do czynnej służby.

Te osoby mogą otrzymać wezwanie

Podstawową grupą objętą kwalifikacją będą mężczyźni urodzeni w 2008 roku, czyli rocznik osiągający w 2027 roku wiek 19 lat.

Przed komisją mają stawić się również mężczyźni z roczników 2003–2007, którzy z różnych przyczyn nie mają jeszcze określonej kategorii umiejętności czynnej służby wojskowej.

Procedura obejmuje również część osób, które podczas wcześniejszych kwalifikacji zostały uznane za czasowo niezdolne do służby i których okres tej niezdolności upływa w terminach wskazanych w przepisach.

Do kwalifikacji mogą zgłosić się również pełnoletni ochotnicy.

Wezwania mogą dostać także kobiety

To jedna z informacji, która każdego roku budzi szczególnie duże zainteresowanie.

Ustawa o obronie Ojczyzny przewiduje kwalifikację określonych grup kobiet posiadających kwalifikacje przydatne dla Sił Zbrojnych albo kształcących się w celu ich zdobycia. Dotyczy to m.in. zawodów medycznych, weterynaryjnych, psychologów, informatyków, teleinformatyków, nawigatorów i tłumaczy.

Obowiązek nie dotyczy więc wszystkich kobiet w określonym wieku. najważniejsze znaczenie ma posiadane lub zdobywane wykształcenie i kwalifikacje określone w przepisach.

Pismo przyjdzie do domu. Kto adekwatnie je wysyła?

Tu warto wyjaśnić istotną rzecz. Potocznie mówi się o „wezwaniu z wojska”, jednak imienne wezwania do stawienia się do kwalifikacji wojskowej wystawiają wójtowie, burmistrzowie lub prezydenci miast.

Obowiązujące przepisy definiują wezwanie właśnie jako imienny dokument, którym te organy wzywają konkretną osobę do stawienia się do kwalifikacji. Wojewodowie dodatkowo ogłaszają kwalifikację na obszarze województwa w formie obwieszczeń.

Dlatego pisma nie należy ignorować tylko dlatego, iż nadawcą nie jest bezpośrednio jednostka wojskowa.

Nie można po prostu wyrzucić wezwania

Stawiennictwo w przypadku osób objętych obowiązkiem nie jest dobrowolną propozycją.

Jeżeli ktoś z ważnego powodu — np. z powodu choroby — nie może zjawić się w wyznaczonym terminie, powinien odpowiednio wcześniej skontaktować się z adekwatnym urzędem i wyjaśnić sytuację. Wówczas może zostać wyznaczony inny termin.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku celowego ignorowania obowiązku.

Przepisy pozwalają stosować środki mające doprowadzić do wykonania obowiązku. W określonych przypadkach możliwa jest grzywna w celu przymuszenia, a choćby zarządzenie przymusowego doprowadzenia przez policję.

Dlatego wezwania nie powinno się odkładać na później ani traktować jako zwykłego listu informacyjnego.

Co dzieje się podczas kwalifikacji?

Procedura nie polega wyłącznie na badaniu lekarskim.

Sprawdzana jest tożsamość osoby, aktualizowane są dane dotyczące jej wykształcenia i kwalifikacji, a komisja lekarska ocenia stan zdrowia.

Jednym z najważniejszych elementów jest określenie kategorii umiejętności służby.

Obecnie stosowane są m.in. kategorie:

A – zdolny do czynnej służby wojskowej,

B – czasowo niezdolny do czynnej służby wojskowej,

D – niezdolny do czynnej służby wojskowej w czasie pokoju, z wyjątkami przewidzianymi w przepisach,

E – trwale i całkowicie niezdolny do czynnej służby wojskowej zarówno w czasie pokoju, jak i w razie mobilizacji oraz wojny.

Kwalifikacja to nie wezwanie do służby

To szczególnie istotne w obecnej sytuacji, ponieważ samo słowo „wezwanie” może zostać błędnie zinterpretowane.

Kwalifikacja wojskowa nie oznacza mobilizacji. Nie oznacza również automatycznego wcielenia do wojska ani wysłania na szkolenie.

To cykliczna procedura administracyjna przeprowadzana w Polsce co roku.

Nowością dla konkretnego obywatela może być natomiast fakt, iż właśnie jego rocznik lub kwalifikacje znalazły się w grupie objętej obowiązkiem w 2027 roku.

Rozporządzenie regulujące przyszłoroczną kwalifikację jest już obowiązującym prawem — zostało wydane 31 sierpnia, ogłoszone 3 września i weszło w życie 4 września 2026 roku.

Idź do oryginalnego materiału