Przy ulicy Lwowskiej w Krakowie zachował się fragment muru dawnego getta żydowskiego. Niepozorny na pierwszy rzut oka, przypomina o tragicznych wydarzeniach z czasów niemieckiej okupacji i losie mieszkańców, którzy zostali zamknięci na terenie getta.
Mur, który ma około 3 metry jest pozostałością granicy krakowskiego getta utworzonego w 1941 roku na Podgórzu. Charakterystyczne zwieńczenia przypominające kształtem żydowskie nagrobki odróżniają go od typowych murów oddzielających posesje.
Na zachowanym fragmencie umieszczono tablicę pamiątkową poświęconą ofiarom. Dziś mur pozostaje jednym z materialnych śladów historii krakowskiego getta, które funkcjonowało w latach 1941–1943. To miejsce znajduje się przy ul. Lwowskiej 25 – 29.
Warto przypomnieć, iż w okresie istnienia getta w Podgórzu ulica Lwowska zamknięta była bramą wzniesioną pomiędzy budynkiem stojącym w narożu ulic Lwowskiej i Jana Henryka Dąbrowskiego i murem zamykającym wylot ulicy Józefińskiej. Ulica Lwowska nie należała do getta. Oddzielała większą, zachodnią część getta od tzw. „Ukrainy”, czyli mniejszej części getta po wschodniej stronie ulicy Lwowskiej. Przejście łączące obie części getta znajdowało się u wylotu ul. Dąbrówki. Tędy wiódł główny szlak komunikacyjny z Krakowa w kierunku wschodnim. Przez tę bramę pędzono wysiedlanych mieszkańców getta na stacje kolejowe w Prokocimiu i Płaszowie, skąd transportowano ich w bydlęcych wagonach do obozu zagłady.



















