Tym razem bierzemy pod lupę aplikację, bez której wielu z nas ? a zwłaszcza młodsze pokolenie ? nie wyobraża sobie dnia. Mowa o TikToku. Zapewnienia twórców są piękne: pełna niezależność, przestrzeganie europejskiego prawa i wolność słowa. Ale czy na pewno? Polscy analitycy z Ośrodka Analizy Dezinformacji NASK postanowili to sprawdzić i opublikowali raport o tym, jak algorytm aplikacji pokazuje nam Chiny. Wyniki są ? delikatnie mówiąc ? zaskakujące. Czy ktoś w Pekinie rzeczywiście mebluje nam to, co widzimy na ekranach telefonów?