Po 75 latach Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej znika z krajobrazu Rzeszowa (Fot. Archiwum)Ruszyły prace związane z rozbiórką Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej w Rzeszowie. Po 75 lat zniknie on z placu Ofiar Getta. Czy to definitywnie koniec tego monumentu w stolicy Podkarpacia?
Odsłonięty 6 listopada 1951 roku w Rzeszowie Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej miał w założeniu upamiętniać pokonanie niemieckiej okupacji przez wojska radzieckie. W 1966 roku monument uzupełniono o tablicę upamiętniającą złożenie ziemi z miejsc walk i męczeństwa. Z czasem wywoływał on coraz to większe kontrowersje nie tylko wśród Rzeszowian.
W 2018 r. radni Rzeszowa przyjęli uchwałę dotyczącą jego usunięcia w związku z ustawą dekomunizacyjną. Przed kolejne lata… nic w tej sprawie się nie działo. Temat powrócił w momencie wybuchu wojny w Ukrainie. Dziś już wiemy, iż po trzech ćwierćwieczach, pomnik zniknie z placu Ofiar Getta. Co się z nim stanie?
Rzeźna ze szczytu pomnika trafi do Muzeum Techniki i Militariów przy ul. Królowej Marysieńki w Rzeszowie. Znajdująca się z kolei w dolnej części monumentu płaskorzeźba zostanie przeniesiona na Cmentarz Armii Radzieckiej przy ul. Lwowskiej w Rzeszowie. Natomiast do mogiły zbiorowej Ofiar Terroru na rzeszowskim cmentarz Pobitno trafić mają urny z ziemię z pól bitewnych i tablica informacyjna.













