"To rzeczywiście nim wstrząsnęło". Gdyby nie to, Putin nie dostałby się na Kreml. Przesądziło kilkanaście tysięcy głosów
Zdjęcie: Władimir Putin w Sankt Petersburgu, 19 lutego 2026 r.
Historia Rosji, a także całej ludzkości, obrała swój obecny kierunek 30 lat temu. Nieoczekiwana porażka wyborcza ówczesnego burmistrza Sankt Petersburga Anatolija Sobczaka sprawiła, iż Władimir Putin trafił do Moskwy. kilka brakło, a sytuacja potoczyłaby się zupełnie inaczej.










