Sekretarz stanu USA Marco Rubio w ostatniej chwili odwołał udział w spotkaniu z przywódcami europejskimi w Monachium dotyczącym wojny w Ukrainie. Stolice europejskie odczytują to jako sygnał słabnącego zaangażowania Waszyngtonu w rozwiązanie konfliktu. Jednocześnie prezydent Donald Trump oświadczył, iż Rosja chce zawrzeć układ, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski musi działać.
Rubio miał spotkać się w piątek po południu w Monachium z liderami Niemiec, Polski, Finlandii oraz przedstawicielami Komisji Europejskiej. Przedstawiciel USA powiedział Financial Times: «Sekretarz nie weźmie udziału w spotkaniu formatu berlińskiego na temat Ukrainy, biorąc pod uwagę liczbę spotkań, które realizowane są w tym samym czasie». Dodał, iż podczas wielu spotkań w Monachium Rubio zajmuje się kwestiami relacji Rosja-Ukraina.
Trump przed wylotem do Fort Bragg w Północnej Karolinie powiedział dziennikarzom: «Rosja chce zawrzeć układ, a Zełenski będzie musiał się ruszyć, inaczej straci wielką okazję. On musi się ruszyć». Administracja Trumpa naciska podobno na przeprowadzenie w Ukrainie wyborów prezydenckich już tej wiosny.
Presja na zakończenie wojny
Prezydent Zełenski twierdzi, iż Biały Dom chce zakończyć wojnę do czerwca, przed listopadowymi wyborami do Kongresu. Nacisk USA na wiosenne wybory w Ukrainie wspiera rosyjskie postulaty w tej sprawie.
Trump przed Białym Domem wypowiedział się również o Grenlandii. «Grenlandia będzie chciała się do nas przyłączyć», oświadczył prezydent. Zapewnił także, iż utrzymuje doskonałe stosunki z Europą i NATO.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).








