Tu macki Putina nie sięgają, a "opuszczający tonący statek" Rosjanie wciąż są witani serdecznie [REPORTAŻ]

wiadomosci.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Kuchnia w Fabryce w Armenii


Jest wczesny poranek, niebo zamglone, a na jego tle wyłaniają się ostre grzbiety gór. Dom wciąż śpi. Tylko Tania już wstała: młoda Rosjanka niesie konewkę przez dziedziniec i pochyla się nad grządkami szpinaku i mięty. Razem z mężem, Dimą, mieszka w starej radzieckiej tkalni głęboko w armeńskim Kaukazie. W tych stronach nazywają ich dom Fabryką. Dla Rosjan, którzy schronili się tu przed wojną, to — póki co — bezpieczny azyl.
Idź do oryginalnego materiału