Tysiące protestujących w Minneapolis i Los Angeles przeciwko ICE po styczniowych śmierciach

upday.com 3 godzin temu
Tysiące ludzi wyszły w piątek na ulice amerykańskich miast, w tym Minneapolis, Nowego Jorku i Los Angeles, na znak protestu przeciwko działaniom federalnych służb imigracyjnych (ICE). W ramach strajku ludzie nie poszli do pracy i na zajęcia. Demonstracje mają być kontynuowane w weekend. PAP

Tysiące ludzi wyszli w piątek na ulice Minneapolis i Los Angeles w proteście przeciwko agentom federalnym i służbom ICE po styczniowych śmierciach dwóch mieszkańców Minneapolis z rąk agentów federalnych.

Tego samego dnia były dziennikarz CNN Don Lemon opuścił areszt po tym, jak dzień wcześniej policja zatrzymała go za transmisję na żywo protestu anty-ICE w kościele w Minnesocie.

Tło protestów

Fala demonstracji jest odpowiedzią na śmierć Renee Good i Aleksa Prettiego, którzy zginęli w styczniu w Minneapolis z rąk agentów federalnych. Wydarzenia wywołały szeroki sprzeciw społeczny, manifestujący się w protestach w wielu miastach oraz aktach kulturalnego protestu.

Springsteen w Minneapolis

W Minneapolis legenda rocka Bruce Springsteen wystąpił na koncercie charytatywnym, który organizatorzy zorganizowali dla rodzin Renee Good i Aleksa Prettiego – dwojga mieszkańców miasta, którzy zginęli w styczniu z rąk agentów federalnych. Springsteen wykonał piosenkę "Streets of Minneapolis", którą napisał w proteście przeciwko tym wydarzeniom.

Demonstranci przemaszerowali ulicami miasta, niosąc wielką improwizowaną konstytucję i skandując: "To nasze ulice!"

Wiele firm zamknęło swoje drzwi, uczniowie opuścili zajęcia.

Starcia w Los Angeles

W Los Angeles protestujący starli się z funkcjonariuszami przed federalnym budynkiem. Protestujący rzucali przedmiotami w policjantów i funkcjonariuszy Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego. Funkcjonariusze użyli gazu pieprzowego przeciwko demonstrantom.

Protestujący namalowali anty-ICE napisy na ścianach budynku. Policja ogłosiła protest nielegalnym zgromadzeniem.

CNN relacjonowało o gorącej konfrontacji, Fox News określiło wydarzenia jako starcia.

Aresztowanie i zwolnienie Lemona

Policja aresztowała Dona Lemona w czwartek za transmisję na żywo protestu anty-ICE w kościele w Minnesocie. W piątek federalny sąd w Los Angeles wezwał go, po czym sąd zwolnił go na osobiste zobowiązanie.

Prokuratura postawiła mu zarzuty spisku oraz naruszenia praw Pierwszej Poprawki wiernych. Po opuszczeniu sądu Lemon powiedział: "Nie uciszą mnie".

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału