W Lublinie uczczono pamięć bohaterów, którzy 87 lat temu bronili miasta przed wojskami niemieckimi.
16 września wysłany z Lublina oddział dowodzony przez majora Juliusza Dudzińskiego stoczył potyczkę pod Konopnicą.

– Dzień później Niemcy uderzyli na Lublin – walki trwały na linii obecnej alei Kraśnickiej, a potem Alei Racławickich, a także na Rurach i w wąwozie, który w tej chwili jest ul. Głęboką – mówi dyrektor lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej doktor Robert Derewenda. – Pierwsze wojska niemieckie, które zostały rozpoznane, nadciągające od strony Kraśnika, to byli cykliści, czyli żołnierze niemieccy na rowerach. Ta obrona trwała jeszcze kilkadziesiąt godzin. Także w okolicach Bobolanum, szpitala wojskowego, ale nie była to linia obronna, która mogła wytrzymać nawał wojska niemieckiego. Co więcej Lublin został już dotkliwie zniszczony przecież w czasie nalotów, bombardowań, które miały miejsce wcześniej. Choćby ten najpoważniejszy nalot z 9 września.

W czasie obrony Lublina życie straciło 600 obrońców miasta. Ostatecznie Niemcy wkroczyli do Lublina rankiem 18 września. Tak rozpoczęła się okupacja miasta.
MaK / opr. PrzeG
Fot. MaK














![Auta się zmieszczą, piesi niekoniecznie. Nowy parking na ul.Klonowej [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/page-11.jpg)