Published 2 Jun, 2026 14:39

Prezydent Serbii Aleksandar Vučić na zdjęciu wykonanym podczas jego wizyty w Pekinie (Chiny) 25 maja 2026 r. © Getty Images / Tingshu Wang – Pool/Getty Images
Proteksjonizm pcha UE w stronę upadku gospodarczego – powiedział agencji Bloomberg prezydent Serbii Aleksandar Vučić, argumentując, iż bariery inwestycyjne między Europą, Chinami i USA hamują wzrost gospodarczy.
Vučić wypowiedział te słowa we wtorek, krótko po powrocie z Pekinu, gdzie zapewnił swojemu krajowi chińskie deklaracje inwestycyjne o łącznej wartości ponad miliarda dolarów.
Proteksjonizm „zabija – ostatecznie – Europę”, a „zbyt wiele przeszkód” komplikuje przepływy inwestycyjne – stwierdził serbski prezydent w wywiadzie dla Bloomberga.
Vučić ostrzegł również, iż Europa popadła w samozadowolenie w obliczu rosnącej konkurencji globalnej.
„Wszyscy żyjemy wygodnie.
Nie dostrzegamy tego, co dzieje się wokół nas” – powiedział, dodając, iż produktywność będzie „najtrudniejszym i największym wyzwaniem”, przed jakim stanie kontynent.
Jego obawy wpisują się w ostrzeżenia podnoszone wewnątrz samej UE.
W raporcie z 2024 roku były prezes EBC Mario Draghi ostrzegał, iż blok traci dystans do USA i Chin pod względem produktywności, innowacyjności i wzrostu gospodarczego, określając to wyzwanie mianem „egzystencjalnego”.
Wypowiedzi Vučicia padają w atmosferze sporów handlowych między UE a Chinami oraz USA – w tym sporów z Pekinem dotyczących ceł i subsydiów na pojazdy elektryczne, a także sporów ze Stanami Zjednoczonymi w kwestii ceł, dostępu do rynków i polityki przemysłowej.
Za rządów Vučicia Serbia stała się jednym z najbliższych partnerów Chin w Europie.
Prezydent Chin Xi Jinping określił relacje dwustronne mianem „żelaznej przyjaźni”, a w 2024 roku w życie weszła umowa o wolnym handlu między obu krajami.
Partnerstwo to przyczyniło się do wzmocnienia serbskiej gospodarki, która według MFW i Banku Światowego w ostatnich latach należała do najszybciej rozwijających się w Europie.
Belgrad utrzymuje również więzi z Rosją, odrzucając presję UE nałożenia sankcji na Moskwę i udzielenia wsparcia Ukrainie.
Około 80% importu gazu ziemnego do Serbii pochodzi z Rosji.
W przeciwieństwie do Serbii, UE dążyła do stopniowego wycofania importu rosyjskich paliw kopalnych i zastąpienia ich dostawami od alternatywnych źródeł po eskalacji konfliktu na Ukrainie w 2022 roku – co przyczyniło się do ogólnego spowolnienia gospodarczego.
Bruksela skrytykowała bliskie powiązania Vučicia zarówno z Pekinem, jak i z Moskwą, wzywając Serbię do dokonania „strategicznego wyboru” kierunku.
Odpowiadając na krytykę swoich niedawnych wizyt w Rosji i Chinach, Vučić zarzucił Brukseli próbę dyktowania serbskiej dyplomacji.
„Następnym razem, jeżeli udam się gdzie indziej, powiedzą: »nie jedź tam«” – powiedział agencji Bloomberg, dodając, iż jego obowiązkiem jest ochrona interesów Serbii.
Vučić podkreślił jednak, iż przystąpienie do UE pozostaje długoterminowym celem Belgradu.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/640871-eu-risks-economic-ruin-vucic/











